Szukam awangardowych rozwiązań – wywiad z Iloną Kanclerz

Podcast
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

O tym, jak szukać indywidualnego stylu i dlaczego warto go mieć.

 

W drugim odcinku Stylowego Atelier usłyszysz:

► Kim jest ikona stylu? ► Jak szukać swojego indywidualnego stylu? ► Dlaczego warto mieć swój własny styl? ► Czy moda pokazuje kim jesteśmy? ► Czy moda może dawać wytchnienie, czy to raczej pogoń i szum? ► Czy artystyczny sposób pokazania swojego stylu poprzez dotarcie w głąb siebie, pozwala na indywidualizację wizerunku? ►Jak łączyć charakter mody ze stale zmieniającym się rynkiem? ► Ile tak naprawdę kosztuje ubranie i czy tanie ubranie to grzech? ► W jaki sposób komunikacja masowa flirtuje z modą? ► W jakim stopniu zachowania konsumenckie w modzie mogą prognozować stan światowej ekonomii? ► Czy moda zmusza nas do porzucania przyzwyczajeń?

 

Czym jest styl?

Styl, to słowo, które wszyscy chcą zdefiniować, ale to bardzo trudne. Dotyczy czegoś ulotnego oraz czegoś, co możemy odkryć tylko wtedy, jeżeli mamy odpowiedni katalog znaczeń. Można tutaj przywołać Chanel, że „moda przychodzi i odchodzi, a styl pozostaje”. Styl to jest coś, co się ma albo nie ma. Na pewno nie można się tego nauczyć.

A co w takim kluczu oznacza dla Ciebie zwrot ikona stylu?

Ikona, tak jak legenda to jest rzecz/osoba, za którą ludzie podążają, trend, który podziwiają i droga, którą sami chcieliby podążać.

Jak szukać swojego indywidualnego stylu?

Moda jest inspiracją. Jeżeli mamy styl i go dobrze rozumiemy, to wtedy możemy dowolnie wybierać, zestawiać różne rzeczy. Jednak inspirując się tylko, a nie się poza nią podążając. Każdy powinien okrywać w sobie indywidualny styl, tak jak ma swoją własną osobistą drogę życiową. To będzie mieszanka miejsca w którym się urodził, jego wychowania oraz wszystkich doświadczeń życiowych, a także wszystkich obrazów, które w życiu zobaczył, rzeczy, którego fascynowały i które go pasjonują. Wtedy możemy mówić o indywidualnym stylu i rozumieniu tego właśnie.

Dlaczego warto mieć swój własny styl?

Po to, aby się wyróżnić. Dzisiaj w czasach unifikacji i totalnej wioski oraz wszechobecnych sieciówek możemy kupić to samo w Singapurze, i to samo w Katowicach, Warszawie, Olsztynie.  Wtedy właśnie ważne jest żeby się wyróżnić, żeby pokazać poprzez ubiór nie tyle styl, co charakter. Ubiór jest w tej chwili jednym z niewielu narzędzi, które mamy, aby w pierwszym kontakcie, w tzw. pierwszych 7 sekundach odkryć kto kim jest. Oczywiście ubiór może służyć jako zabawa, jako ukrywanie czegoś. Jednak w dess code, w biznesie od razu możemy założyć z kim mamy do czynienia, z kim rozmawiamy.

W świecie bez granic moda się demokratyzuje. Z jednej strony wszyscy wyglądamy podobnie, a z drugiej w cenie jest indywidualność. Jakie będzie miejsce stroju regionalnego w modzie przyszłości?

To zależy od regionu. Od ludzi, którzy mają wpływ na decyzje oraz od mieszkańców, czego będą wymagać od ludzi, którzy mają wpływ na te decyzje. Zarówno Warmia i Mazury, jaki Śląsk mają już wypracowaną drogę. Potrafią w umiejętny sposób lansować i promować również styl regionalny czy też elementy regionalnych ubiorów, które mogą być dzisiaj transkodowanie.  To znaczy przenoszone do współczesności i aplikowane do ubrań, nawet rdzennych.

Oswajać trendy czy dać sobie z nimi spokój?

Czy warto być indywidualistą? Oczywiście, że warto. Cóż innego jest bardziej wartościowe niż pokazywanie własnego charakteru, własnego stylu. Właśnie w dzisiejszych czasach jest to odróżnienie się.

Czy moda może dawać wytchnienie, czy to raczej pogoń i szum?

Moda to szaleństwo, ale jeżeli mówimy o klasykach, to może być uporządkowaniem.

Czy artystyczny sposób pokazania swojego stylu… poprzez dotarcie w głąb siebie, pozwala na indywidualizację wizerunku?

Dzięki tej zabawy z modą kształtujemy również swoją osobowość i nawet w ramach obecnie popularnej art terapii, zabawa ze sztuką jest jak najbardziej na miejscu. Pozwala nam zrozumieć samego siebie, na przykład dlaczego wybieramy granatowe sukienki a nie zielone, albo dlaczego wybieramy buty na płaskim obcasie, a nie szpilki, dlaczego perły są na całym świecie czymś absolutnie klasycznym i czy nam to odpowiada…

Ludzie ciągle chcą czegoś nowego i świeżego. To daje siłę projektantom do wstania z łóżek…

W Polsce ta sprawa wygląda trochę inaczej. Ostatnie dziesiątki lat w biznesie fashion nie było zbyt dużych pieniędzy. To oznacza, że młodzi projektanci często wykonują swoje kolekcje z szarej bawełny, albo zajmują się street wearem, bo to jest najłatwiejsze dla nich. I niestety przez to się pozycjonują, w grupie, która nie zarabia dużych pieniędzy. Ludzie, którzy zapłaciliby za indywidualność, za coś wyjątkowego, poszukują bardziej wyrafinowanych materiałów i sylwetek, czy też bardziej awangardowych rozwiązań.

Jak w związku z tym łączyć charakter mody ze stale zmieniającym się rynkiem?

Uważam, że rynek mody w Polsce jest kompletnie nieuporządkowany. Co tu dużo mówić, on nie istnieje. To są krótkie romanse z modą wielu młodych ludzi. Mało nazwisk zostaje. Nie jest tajemnicą, że praktycznie fashion, oprócz sieciowej, nie zarabia. Projektanci żeby się wylansować potrzebują bardzo dużych pieniędzy i poważnych sponsorów, a to z kolei ogranicza. Bardzo rzadko się zdarza, że ktoś idzie do banku i bierze kredyt na kolekcje. Może jednak w tym wypadku to dobrze, ponieważ rynek nie jest zbyt wdzięczny. Biznes nie wierzy w polski fashion i nie oferuje zbyt wiele wsparcia. A przykłady, które mamy, różne się kończyły.

Ile tak naprawdę kosztuje ubranie i czy tanie ubranie to grzech?

Odpowiedź na to jest złożona. Skoro możemy coś kupić w cenie na przykład tysiąca złotych, a później na wyprzedażach okazuje się, że to samo możesz kupić za 30% ceny, to ile kosztuje to ubranie? Prawdopodobnie, jeśli kupujesz je za 30% ceny, to ktoś do tego dokłada. To jest bardzo trudne do wyliczenia. Działają tutaj inne mechanizmy sprzedażowe i marketingowe. Widać, że często rynek sieciówek, nie tylko zabija normalne możliwości sprzedaży projektantów indywidualnych, ale i jednocześnie psuje rynek małym firmom mody, ponieważ zupełnie innymi zasadami się kieruje. Jeśli nam się wydaje, że chodzi o to by sprzedać ubranie, to może się okazać, że chodzi o coś kompletnie innego …

Moda i sztuka zawsze na siebie silnie oddziałują. Jaką rolę gra współczesna kobieta w tym spektaklu?

Wiesz co, tutaj można przywołać zaranie sztuki. Jedną z pierwszych znalezionych rzeczy, które mówią o naszych prehistorycznych czasach jest Wenus z Milo. Kobieta z pewnością była i jest napędzającym mechanizmem, ale w dzisiejszych czasach stała się trybem w organizmie modowym. Tutaj jest bardzo widoczny podział na modę tworzoną przez mężczyzn i przez kobiety. Mężczyźni traktują kobiety instrumentalnie, patrzą przez inne okulary, inny mają cel. Jeśli kobieta jest projektantem, to na ogół wybiera kobiety „ładne”. Mężczyźni, którzy projektują modę, którzy mają inne upodobania, wybierają androgeniczne sylwetki, o trudnej urodzie. Tylko, że oni mają bardzo duży udział w lansowaniu trendów, w biznesie mody i show biznesie. Możemy bez żadnej poprawności politycznej powiedzieć, że jest kilka nurtów we współczesnej modzie, i one są moim zdaniem, wobec siebie równoprawne.

W jaki sposób komunikacja masowa flirtuje z modą?

Trudno powiedzieć, że flirtuje z modą, bo moda w tej chwili jest komunikacją masową. Poprzez ubiór, kolor, przynależność do trendów lub separowanie się od nich, moda jest jednym z kanałów komunikacyjnych.

W jakim stopniu zachowania konsumenckie w modzie mogą prognozować stan światowej ekonomii?

To jest jak samo napędzające się koło. Z jednej strony przecież ci, którzy projektują modę inspirują się ulicą, a z drugiej, kiedy dziś wszystko jest zaprogramowane, jak kolory, trendy, one są komunikowane w drugą stronę. Dostajemy co sezon gamę kolorystyczną i to się potwierdza, ponieważ później we wszystkich sklepach mamy to samo.

Kim jest współczesny użytkownik mody?

Współczesny użytkownik mody może mieć często schizofrenię. (Śmiech) Przynajmniej w pewnym sensie. Dzisiaj zauważam swoistą walkę. Jesteśmy trochę na granicy, pomiędzy koncepcją komercjalizacji, koncepcją konsumpcji, a jakimś romantycznym poszukiwaniem uniesień i indywidualnych wzruszeń.

Wielu ludzi uważa, że moda to próżność. Jednak dla mnie moda to samoświadomość i dobre maniery, rozwój, piękno, które daje odpoczynek, zabawa. Oceniamy takimi kategoriami, jacy jesteśmy sami i jaką tworzymy wizję rzeczywistości…

Wiesz co, równie dobrze możemy powiedzieć, że próżnością jest jeżdżenie luksusowym samochodem, a nie dwudziestoletnim fiatem. To tak samo. Oczywiście, wszyscy możemy chodzić w mundurkach, takich samych, ale jednocześnie chyba nie oto chodzi. Nie sądzę, że moda jest próżnością. Chyba, że wtedy, kiedy myślimy o tym, ile jesteśmy ubrać na siebie sukienek naraz. Kupienie 159 sukienki oczywiście nie ma sensu, ale jakże głęboki ma sens, jeśli spojrzymy na to z zupełnie innej strony. Jeśli moda jest właśnie tym wszystkim, czym powiedziałaś, to nie. To jest jak stwarzanie kolekcji, jak zbieranie przez kolekcjonerów obrazów czy tworzenie zbiorów w muzeach, albo… uwielbienie olbrzymiej ilości narzędzi przez mężczyzn. A to zajmuje wiele miejsca. Dlaczego całego pokoju nie miałaby zajmować szafa?

I to jest dobra opcja. Będziemy się jej trzymać!

Jesteśmy w finale (Śmiech)..

Wiesz, człowiek z rzeczy materialnych potrzebuje przede wszystkim jedzenia i dachu nad głową…Moda pokazuje, kim jesteśmy.

Można tak powiedzieć, ale musimy z drugiej strony odnieść do tego historycznie. W momencie, jak człowiek pierwotny zaczął ozdabiać swoje ciało, rozpoczął tworzyć pierwszą biżuterię oraz okrywać się z powodu chłodu, to od razu rozpoczęła się cała zabawa z modą. To było, jak wiesz wiele lat temu i stoi u zarania ludzkości. Jest to nieodłączny element rozwoju każdej cywilizacji.

Wynika z tego, że moda zmusza nas do porzucania przyzwyczajeń.

O tak! Można tak powiedzieć, jak najbardziej.

A jakich idei jesteś siewcą?       

Poszukuję nowych  kierunków, gdzie jeszcze nikt nie był. Szukam awangardowych rozwiązań. Lubię być pionierem i wyznaczać nowe trendy. Lubię odkrywać, zdobywać i pokazywać rzeczy, których nikt wcześniej nie zauważał.

Dziękuję Ci bardzo za rozmowę i życzę, by wszystkie te idee rozkwitały w Twoim życiu.

Bardzo Ci dziękuję i oczywiście pozdrawiam wszystkich czytelników Twojego bloga.

 

Ilona Kanclerz – artystka multimedialna, projektantka mody, działaczka społeczna. Promotorka młodych marek mody, inicjatorka m.in. ruchu Modny Śląsk i Ambasada Śląska. Wielokrotnie nagradzana. Uznawana za jedną z najbardziej wpływowych kobiet na Śląsku.

Podcastu możesz posłuchać:
Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący