Tym razem nie tyle #stylizacja zrobiła na mnie wrażenie, co cała surrealistyczna scenografia. Na jednym ze zdjęć modelka siedziała przy stoliku, a żyrafa piła z jej filiżanki. Koncepcja była tak inspirująca, że postanowiłam stworzyć swoją wersję tej opowieści. Czy jest efektownie, oceńcie sami.
Zielone, pachnące pola, rozciągające się tak daleko, jak jesteśmy w stanie dojrzeć i delikatne błękitno-lawendowe kwiaty, to sielankowy pejzaż dla pragnącego ukojenia po miejskim zgiełku człowieka. #Sesja ze zwierzętami jest nieprzewidywalna i dostarcza wielu wrażeń. Zachwycające konie, silne i majestatyczne, w których spojrzeniu można się zakochać, wzbudzają respekt i szacunek do dzieła Stwórcy. W tak uroczej chwili pomyślałam sobie, że naprawdę wielkie rzeczy zdarzają się wtedy, gdy śmiało podejmujemy się wyzwań. Bowiem odważne i jasne myśli kreują naszą rzeczywistość, przenoszą nas tam, gdzie chcielibyśmy być.





#Stylizacja, która przeniosła nas w to cudownej urody miejsce, jest skomponowana na bazie jednej z moich ulubionych sukienek z firmy #MaxMara. W połączeniu z miodowo-zieloną apaszką vintage od Hermesa, tworzą spójną całość. Wspólnie mają więcej do powiedzenia, oddając nutę mojego charakteru. Lubię wykorzystywać efektowne dodatki, które same coś „przeżyły”. Nadają zestawom klimat wyjątkowości.
Apaszki Hermèsa to senne marzenia malowane na jedwabiu. Grace Kelly
Max Mara to włoski, wpływowy dom mody, znany z mariażu klasycznych fasonów z nowoczesnością. Kroje, które proponują dodają pewności siebie i świetnie pasują do przedsiębiorczych kobiet. Bardzo cenię ich wzornictwo. Dodatkowo chabrowy kolor sukienki, to pewniak na wiele okazji. Sprawdzi się na przyjęcie, rodzinną uroczystość i w zależności od planu zajęć, także do pracy. Asymetryczny, estetycznie wycięty dekolt z zakładką jest ozdobą prostego stroju. #Kapelusz stanowi dopełnienie, które nieodłącznie kojarzy się z Ascot lub naszym Hipodromem w Sopocie, gdzie odbywają się zawody jeździeckie. Odbywa się tam istna parada oryginalnych kapeluszy. W swojej opowieści postawiłam jednak na klasykę.









Sukienka: Max Mara
Apaszka: Hermès vintage
Kapelusz: Loevenich
Buty: Prodotto
Torebka: Paparazzi
Zegarek: Michael Kors
Kolczyki: Apart
Zdjęcia: Studio Zaniewska, Miejsce: Ośrodek Jeździecki przy Pałacu w Pacółtowie
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.