Strona główna / Blog / Ścieżki życia / Codzienność / Jak z klasą ubierać się po domu?

Jak z klasą ubierać się po domu?

Izabela Jabłonowska
28/03/2020

Mogłoby się wydawać, że strój do chodzenia po domu to nic specjalnego i nie trzeba się starać. Nic bardziej mylnego! Byle jaki strój negatywnie wpływa na samopoczucie.

I choć najważniejsze jest to, jaką jesteś osobą, a nie jak się prezentujesz, to Twoi bliscy będą Ciebie kojarzyć jako osobę z klasą, albo kobietę w rozciągniętym dresie i z wypchanymi kolanami, ewentualnie z dżinsami, które wrzucasz do prania, gdy po trzech tygodniach uznasz, że zrobiły się zanadto rozmemłane. Twój mąż, dzieci, członkowie rodziny spędzają z Tobą najczęściej czas prywatny, a nie kiedy jesteś wystrojona i w pełnym makijażu idziesz do pracy. Rozumiem, że chcesz w domu czuć się swobodnie i wygodnie. Wiem, że na co dzień nie musisz robić pełnego makijażu, a nawet malować się wcale. Zdrowy rozsądek też jest potrzebny. Chodzi raczej o to, by się ogarnąć, dla siebie i dla otoczenia, na tyle, na ile będziesz czuła się z tym dobrze.

Zastanawiam się, jak to było możliwe, że nasze babcie opiekowały się domostwem i robiły codzienne porządki w sukience lub alternatywnie w spódnicy z koszulą, zakładając jedynie ochronny fartuszek. Oczywiście, to nie było najlepsze wyjściowe ubranie, ale powiedzmy stylizacja codzienna, w której niegłupio było przyjąć niespodziewanych gości (dawniej nie było przecież uprzedzających telefonów i esemesów), wyjść na szybko do sklepu czy na spacer, wpaść i pożyczyć coś od znajomych albo wypić popołudniową herbatę z sąsiadką. Nie było też instytucji dresów, legginsów, szlafrok nie straszył poliestrem. Może, choć z dostępnością wielu rzeczy było trudniej, to zarazem było łatwiej? W takim sensie, że wizerunek luźno-domowy trzymał się w jakimś schemacie…

Dziś, kiedy tysiące ubrań nie znajdują nabywcy, bo jest ich tak wiele, a my  miotamy się pomiędzy dostępnością do stylów i fasonów, lądujemy czasem z rzeczami, w których wstydziłybyśmy zaprezentować się publicznie, bo są tylko wygodne lub trzeba je donosić. Otóż nie trzeba. Masz tylko jedno życie i dobrze, abyś wyglądała godnie. Jest wiele etycznych możliwości pozyskania domowych stylizacji, tudzież pozbycia się nietwarzowych, o tym pisałam wielokrotnie na Stylowym Blogu. Jednak najważniejszym może teraz będzie fakt, w tym trudnym czasie zawirowań gospodarczych oraz pandemii koronowirusa i akcji #zostańwdomu, aby po pierwsze jeszcze mądrzej i świadomie podejmować swoje wybory.

Jednym z nich będzie wspieranie polskich marek i lokalnych rzemieślników, drugim kupowanie mniej, ale rzeczy lepszej jakości (idealnie pasujących fasonów i kolorów, naturalnych tkanin), trzecim – powrót do szycia i rękodzieła. Zresztą ową wizję świata mody po tym wszystkim wieszczą eksperci od prognozowania trendów. Swoje triumfy, oprócz odradzania się rzemiosła, ma odnieść styl vintage i masowe wprowadzanie świadomej, zrównoważonej mody. Marki nie mogą mamić dalej konsumentów i świat odzieży z drugiej ręki będzie świetnie funkcjonował. Jak widać domową stylizację można zrobić na różne sposoby, również na nowo zaglądając do swojej szafy – wystarczy świeże spojrzenie na sprawę.

Strategie jest taka, żeby nie chodzić w brudnym, poplamionym, wypchanym. Żeby kapcie nie wołały o pomstę do nieba. Żeby strój dodawał błysku w oku, związanej z satysfakcją z wizerunku. Żeby z rozmysłem zaopiekować się sobą i nie doprowadzać innych do estetycznego bólu głowy… Zatem co nosić po domu?

To już zależy od Ciebie, bo i ten biedny dres i legginsy, też dadzą radę jako strój po domu. Są jeszcze alternatywy jak miękka bawełniana, lniana lub dzianinowa sukienka, spodnie ze swetrem, wywołane wcześniej do tablicy dżinsy z bluzką koszulową czy T-shirtem. Niech to będzie tylko dopasowane, schludne, miłe dla oka. Niech wprawia w dobry humor, niech sprawia, że czujesz się sobą w najlepszej wersji. Niech Twoje odbicie w lustrze wygląda z klasą, nawet jak nikt nie patrzy. Niech dodaje Ci siły i wiary we własne możliwości, niech nie zniechęca Cię do otworzenia drzwi z uśmiechem przed tymi, których lubisz i kochasz.

#osobistastylistka

Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki. 

Autorka
Stylistka - Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Udostępnij:
Facebook

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Mogą Ci się spodobać

Stylizacja wizerunku biznesowego

11900,00 zł z VAT

Stylowa szafa (przegląd szafy, dobór fasonów i analiza kolorystyczna)

2490,00 zł z VAT

Księga Stylu

1200,00 zł z VAT

Apaszka jedwabna „Sarenka”

279,00 zł z VAT

Czytaj więcej

Styl

Czego florystyka i „Art of Living” mogą nauczyć Cię o budowaniu wizerunku premium?

W świecie, który nieustannie spieszy się, upraszcza formy i godzi na masowość, prawdziwy luksus oraz ponadczasowa klasa ukryte są w procesie. Wymagają zatrzymania się nad rzemiosłem, które bezwzględnie potrzebuje precyzji, oka do idealnych proporcji oraz bezkompromisowego wyczucia estetyki. To właśnie ta uważność oddziela to, co przeciętne, od tego, co staje się obiektem pożądania. Niedawno spędziłam […]

Styl

Architektura autorytetu poprzez styl: Gdzie kończy się wiedza, a zaczyna maestria?

W dyskursie o sukcesie zawodowym często zamykamy się w pułapce paradygmatu kompetencji. Wierzymy, że twarda wiedza, lata doświadczeń i niezaprzeczalne wyniki są jedynym walutami, które liczą się w gospodarce uwagi. Jednak w świecie liderów, gdzie merytoryka jest standardem wejścia, a nie wyróżnikiem, o otwarciu najbardziej prestiżowych drzwi decyduje coś znacznie bardziej ulotnego. Jest to sztuka prezencji – […]

Styl

Styl w pracy – jak wyglądać kompetentnie bez garnituru (i bez kompromisów)

Garnitury dla kobiet są świetne – pod warunkiem, że harmonizują z Twoją energią i typem urody oraz charakterem pracy. Jeśli natomiast czujesz, że sztywny komplet odbiera Ci swobodę, kobiecość lub autentyczność, wiedz jedno: można wyglądać profesjonalnie, stylowo i z klasą – również bez garnituru. W tym artykule pokażę Ci, jak to zrobić zgodnie z zasadami […]

Styl

Ubierz swoją markę osobistą: Jak wyglądać jak liderka, zanim jeszcze coś powiesz

Wyobraź sobie, że wchodzisz na scenę konferencji, do sali negocjacyjnej, albo nagrywasz wideo dla swoich obserwatorek. Jeszcze nie padło żadne słowo, ale wszystkie oczy są już na Tobie. Twoja obecność działa jak magnes. A teraz odpowiedz sobie szczerze: czy Twój wizerunek faktycznie wspiera Twój autorytet, ekspertyzę i markę osobistą? Bo prawda jest taka: styl to […]

ODBIERZ SWÓJ PREZENT

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie mini poradnik
w formacie pdf „10 zasad dobrego stylu”.