Gdy czas mięknie jak wosk

Codzienność
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

Siedzę przed laptopem i wpatruję się w biały plik. Myślę o czym napisać. Podskubuję plastyczny, ciepły wosk z pachnącej świecy i gniotę go namiętnie jakieś dziesięć minut. Szkoda tego czasu. Takiego czasu uciekającego, przeciekającego przez palce. A przecież to nowy rok. Nie chcę w nim gonić, ale chcę być, trwać, korzystać…

Czas mięknie jak wosk. Tyle planów i celów jest do zrealizowania, że ściskam się pasem samodyscypliny. Gdzie jest ta dziurka, że będzie akurat? No wiesz, że dobrze trzyma, ale nie jest za ciasno, nie dusi. Podobno od siebie trzeba wymagać. Kto będzie wymagać, jak nie ja przede wszystkim? Tylko oddechu, oddechu…

Dziś w mroźny styczniowy piątek przy pieczonym jabłuszku z białą czekoladą… Cóż wybacz figuro, o dwa jabłuszka za dużo…Słucham wiosennych odgłosów uniesionego śpiewem lasu z pomocą wspaniałomyślnej platformy YT. To pozwala mi się z reguły skupić. Kojarzy mi się z wypoczynkiem w pewnym pięknym SPA. Kto zrozumie kobietę? Taka wiosenna zima mi wyszła.

Czasem w życiu trzeba zrobić przymiarkę, nie tylko ubrania, butów, torebki. Przymiarkę do nowego stylu życia, wymarzonych cech osobowości, spełniających się marzeń. A nuż, jak zaczniemy mierzyć, tak nam zostanie. Choć z niepewnością i mało entuzjastyczną wiarą witamy nowe nawyki, powtarzane podobno wchodzą w krew. Poprawiają jakość egzystencji. Dlatego w kalendarzu zimą witam wiosnę, lato, jesień i kolejną zimę. Wpisuję i próbuję w postanowieniach trwać. A Ty?

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący