Gorący temat – styl, a pieniądze - Stylowa Moda

Gorący temat – styl, a pieniądze

Styl
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

Czy dobry wizerunek i styl wymagają dużych nakładów finansowych? Jak wyliczyć prawdziwą cenę ubrania, które chcesz kupić? Tu nie chodzi o cenę na metce! Zdradzę ci czym się kieruję jako osobista stylistka, wspierając swoich klientów w procesie zakupowym i komponowaniu stylu marzeń.

Wiem, że słowo inwestycja w kontekście mody i stylu budzi ambiwalentne uczucia. Nie do końca możemy oczekiwać zwrotu wartości ubrania lub dodatków, choć w sporadycznych przypadkach na modzie vintage można naprawdę nieźle zarobić.

Nie jest to jednak wprowadzanie ludzi w błąd i nie ma co być czepialskim, słowo „zamek” też ma wiele znaczeń i jakoś przechodzimy nad tym do porządku dziennego.

Bardziej chodzi o to, że dobrze dobrany styl podnosi twoją wartość, staje się wizytówką marki osobistej, a to może realnie przedłożyć się na sumy jakie zarabiasz i na postrzeganie cię przez środowisko zawodowe czy biznesowe. Pieniądze poświęcane na budowanie stylu mogą też być inwestycją w kontekście oszczędzania oraz nie tracenia dużych sum na ubrania, których jakość nie daje nam pociechy i ulatnia się szybciej niż być powinno. Podobnie współpraca z osobistą stylistką może być bardzo opłacalna w kontekście czasowym, bo koszt usługi to koszt tylko kilku nietrafionych zakupów w twojej szafie. Znasz to uczucie, kiedy dręczą cię wyrzuty sumienia, gdy otwierasz szafę i widzisz w niej rzeczy z metkami, których nie założyłaś ani razu. Czujesz wewnętrznie, że zupełnie nie oddają twojego charakteru, a w zasadzie nawet szpecą sylwetkę.

Mądre i świadome zakupy

oczywiście też wymagają pieniędzy. Tylko, że rozsądne planowanie szafy i zarządzanie garderobą nie mają nic wspólnego z bezmyślnym spędzaniem czasu w galeriach handlowych. Ludzie stawiający na jakość życia wolą przeznaczyć ten czas na rozwój osobisty i zawodowy, albo zaplanowany relaks. Światowi guru mody i znani doradcy modowi jak Betty Halbreich czy Tori Hartman radzą, aby wydawać więcej na rzeczy codzienne, niż na takie, które założymy tylko raz.

Betty Halbreich, dyrektorka Bergdorf Goodman w Nowym Yorku twierdzi, że za każdym kawałkiem garderoby powinna czaić się jakaś historia. To filozofia bliska mojemu sercu. Mam też książkę jej autorstwa – „I’ll Drink to That”, a w związku z nią kilka przemyśleń. Gdy nadajesz ubraniu swoją osobowością i konkretnymi przeżyciami jakiś głębszy sens, albo gdy kupujesz je w wyjątkowych okolicznościach czy ze specjalnego powodu, zaczynasz mieć w garderobie przyjaciół, o których możesz snuć niesamowite opowieści! Betty, choć ma w tej chwili niemal 90 lat jest wciąż arbitrem stylu, a sama o sobie mówi „Bóg podarował mi oko”. W artykule „Bett knows best” [1] przeczytałam, że  stylista musi dopasować ludzi, i ich osobowości, do wierzchniej powłoki, jaką jest strój, zanim jeszcze rozpakuje sukienkę, którą będą mogli przymierzyć. Betty uwielbia elegancję i o jej  porady walczą wielkie i znane nazwiska z całego świata. Jednak to, co w niej cenię najbardziej, to jedno z jej sztandarowych haseł „Nie ubieram szaf”! Dlatego właśnie pierwsza lekcja jaką warto wyciągnąć, to jeśli już kupujemy ubrania, to kupujmy dobrze. Mamy faktycznie eksploatować wszystko, co oferuje nam własny, prywaty showroom jakim jest garderoba.

Prawdziwa cena zakupu

to cena realnej eksploatacji. Czasem zerknąwszy na kwotę na metce można przeżyć palpitacje serca. Gdy chcesz przeżyć łagodniej ten mały szok warto szybko policzyć „dzienny koszt” noszenia danej rzeczy. Na przykład załóżmy, że oczarował cię drogi żakiet świetnej jakości. Przekalkulowałaś sobie, że będziesz go nosić 5 razy w miesiącu przez 10 lat. Pięć pomnóż przez ilość miesięcy w roku – wyszło, że założysz go 60 razy. 60 razy 10 lat to daje nam 600 razy. A teraz podziel cenę zakupu przez 600 i gotowe. Przykładowo żakiet, który kosztuje 1000 zł przy powyższej eksploatacji daje nam w przybliżeniu sumę 1,66 zł za jednorazowe użycie. W porównaniu do kreacji wieczorowej, która znudzi ci się po 2-3 założeniu, bo przecież nie chcesz 10 razy z rzędu tak samo wyglądać w sylwestra, da o wiele większą kwotą. Koszt jednorazowego użycia sukienki za 1000 zł, w którą wskoczymy dwa razy to oczywiście 500 zł. Jak teraz myślisz, co jest naprawdę drogie?

Kiedy wydawać,

a kiedy oszczędzać? Należałoby się zastanowić na jakie ubrania i dodatki przeznaczyć więcej gotówki, a co jednak sobie odpuścić. Oczywiście uważam, że warto korzystać z wyprzedaży, jeśli taka opcja jest możliwa. Moje zawodowe doświadczenie podpowiada mi, aby pozwalać sobie na droższą odzież wierzchnią, czyli płaszcz i kurtkę, torebki, buty wizytowe i do pracy, kostium/garnitur czy żakiet. Mniej możemy przeznaczyć na t-shirty, codzienną letnią sukienkę, legginsy, niektóre golfy i szorty.

Plan zakupów

to idealne rozwiązanie, które pomaga bardziej dorzecznie zaplanować wydatki. Z planem zakupowym nadal możesz pozostawić sobie pole dla fantazji i dobrej zabawy. Ważne jest po prostu jak uzasadniasz swój zakup. Jak już wiesz, co ci naprawdę pasuje i znasz system – zostaje tylko frajda, ekscytacja i miłość do mody.

[1] https://www.dailymail.co.uk/home/you/article-2511290/Meet-Betty-Halbreich-fashion-fixer-fifth-avenue.html

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący