Krojem czasem zbliża się do sukienki lub do bluzki koszulowej, tańczą na niej wzory i kolory, wykonana jest w różnorodnych materiałów… W zasadzie ni to bluzka, ni to sukienka. A jednak lubimy po nią sięgać w budowaniu własnego stylu.
Dobór tuniki do sylwetki
Najlepiej wygląda w niej tylko jeden typ figury, w zasadzie niezależnie od rozmiaru. Jeśli posiadasz ramiona szersze od bioder, talię bez wcięcia, płaskie pośladki i dość szczupłe nogi, to Twój obrys ciała stanowi figurę prostokąta i tunika stworzona jest dla Ciebie. Przy takiej sylwetce będziesz wyglądać świetnie w tunice i sandałach na płaskim obcasie, prezentując pełną krasę szczupłych nóg.
Przy innych sylwetkach też można pomyśleć o tunice, ale bardzo ważne jest zastanowienie się jaki model wybierzemy i z czym ją zestawimy, aby zachować proporcjonalność wszystkich walorów ciała. Pamiętaj, że jeśli masz pełne ramiona należy zrezygnować z bufiastych rękawów. Dobrze wygląda zarówno krój dopasowany i prosty, jak i z drapowanych materiałów oddających walory sylwetki od pasa w górę. Kolor, rodzaj dekoltu i długość rękawów zmieniają wygląd. Jeśli posiadasz obfity biust, powinnaś wybrać jak najbardziej wycięty dekolt lub fason układający się kopertowo.
Z czym zestawiać tunikę
Tunika tworzy doskonałe zestawienie z wąskimi spodniami (rurki, cygaretki), legginsami, szortami, dopasowanymi dżinsami, a także z prostą spódnicą. Jeśli chcesz stworzyć wydłużającą linię szukaj gór rękawami kimonowymi lub przezroczystymi. Uwaga na duże wzory, marszczenia i ściągacz na dole. One mocno powiększa pupę! Chyba, że tak ma być.;)
Tunika nie zawsze działa wysubtelniająco na proporcje sylwetki, niefortunnie dobrana może wyglądać jak mały namiot. To oddaje wagę mojego powiedzenia, by najpierw skupić się na atutach, potem ewentualnie maskować niedoskonałości. Jeśli bowiem priorytetem będzie się tylko schować, możemy osiągnąć efekt inny do zamierzonego.
Najczęściej tunika kojarzy nam się z latem, ale nie byłabym sobą, jeśli nie zaproponuję Ci łamania utartych schematów. Oczywiście najbardziej zachwycająco tunika wygląda w wersji szlachetnie klasycznej, np. we wspomnianym białym wydaniu, ale ekscytacji dostarczą autentyczne egzemplarze vintage w wydaniu orientalnym, z ręcznie przygotowanymi haftami, bądź nowoczesne dzianinowe i wielobarwne ukłony w stronę sukienki, które warto nosić z długimi kozakami czy botkami.
Tunika świetnie wygląda w wiązanym płaszczem, albo z kurtką typu bomber i torbą worek. Efektownie łączy się z autorską biżuterią, artystycznymi szalami i elementem chwostów. Pasują do niej okazałe kolczyki i fajny pasek, który możemy wyeksponować. W zależności od stylu, który preferujesz możesz stworzyć własny, unikalny wizerunek. A gdy zacznie siąpić za oknem, botki zastąp kaloszami. Odbędziesz wtedy w niej piękny, jesienny spacer.
Jeśli nosić tunikę, to koniecznie daj znać w komentarzach, jak najbardziej lubisz ją zestawiać. Jestem bardzo ciekawa Twoich inspiracji i pomysłów.
#osobistastylistka
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.