Gdy nadchodzą chłodniejsze dni i wieczory wydają się dłuższe przez ten szary nastrój za oknem człowiek zaczyna rozkminiać wszystko, co można rozłożyć na czynniki pierwsze. Będąc pracującą mamą, łapię różne dziwne pory dnia i nocy, by wykonać swoje obowiązki i przygotować się jak najlepiej do czekających mnie zadań. Aby uspokoić rozbiegane myśli wchodzę na ulubione blogi youtube i szukam kojącej muzyki, gdy jest mi szczególnie zimno nalewam sobie domowej nalewki przygotowuję pyszną herbatę, zakładam elegancką koszulę sweter robiony przez mamę, zapalam świecę. Wprowadzam swój rytuał.
#ciuchy #ciuch #ciuszek
I tak zamyśliłam się ostatnio nad słowem „#ciuch”. Jako filolog polski z wykształcenia, postanowiłam zrobić nawet małe śledztwo językoznawcze badanie naukowe. Bo muszę się przyznać, że słowa „#ciuch” nie cierpię nigdy szczególnie nie lubiłam. Wydawało mi się jakieś takie… brzydkie mało eleganckie, niegodne eleganckiej kobiety.
Potrafię docenić rasowe stroje, jakość wykonania, tkaninę, #projekt. Słowo ubranie brzmiało mi jakoś lepiej, bardziej wartościowo, było bardziej szlachetne. W końcu ktoś włożył pracę w jego powstanie, czerpał z zasobów środowiska naturalnego, pracował kreatywnie. Ubranie mogła uszyć z sercem – mama, babcia czy krawiec. #Ciuch, kojarzył mi się z rzeczą drugiej jakości. Od razu przychodziła mi na myśl skręcająca się tkanina, byle jaki szew, wystające nitki.
Tylko dlaczego wszyscy wokół bez skrępowania mówią „#ciuch” i odmieniają to słowo przez wszystkie możliwe przypadki? Chodzą w #ciuchach, kupują #ciuchy, rozmawiają o #ciuchach. #Ciuchy ich nie rażą, a nawet kręcą. Wszędobylski #ciuch…Uff…
Pochodzenie słowa „#ciuch”
Pomyślałam: Skąd się ty brzydki „#ciuchu” u nas wziąłeś? Jaka jest etymologia słowa „#ciuch”? No i okazało się, że jego pochodzenie jest bardzo ciekawe. Pozwolę sobie zacytować za „Słownikiem języka polskiego”:
(…) Wyraz ten zapożyczyliśmy z języka jidysz, lecz przedtem polszczyzna zaznaczyła swój udział w powstaniu jednej z jego form. W jidysz słowo ציך cich (czyt. [c-ich]) oznacza ‘powłokę (na kołdrę lub pierzynę)’ (…) W jidysz, jak widać, czasownik ten rozszerzył swe znaczenie o ‘wlec’, zaś forma ציכל cichl (czyt. [c-ichl], z sylabicznym [l]) powstała pod wpływem polskiego modelu słowotwórczego i odpowiada formie zdrobniałej zawartej w wyrazie polskim ‘powłoczka (na poduszkę)’. Obie te rzeczy razem, czyli – jak byśmy współcześnie powiedzieli – ‘komplet pościelowy’, to w jidysz ציכן cichn, od czego pochodzą polskie #ciuchy.
Jak słowo to przedostało się do polszczyzny i dlaczego zmieniło znaczenie, można sobie spróbować wyobrazić. Bielizna pościelowa to jedna z tych rzeczy, które dawniej ludzie zabierali – żeby nie powiedzieć: ciągnęli – ze sobą jako przesiedleńcy, wygnańcy, uciekinierzy lub – jak Żydzi – „wieczni tułacze”. Poza tym pościel oraz łóżko w polszczyźnie ‘ubiera’ i ‘rozbiera’ się, podobnie jak odzież. Wszystkie te elementy mieszczą się w znaczeniu współczesnego słowa polskiego #ciuchy. Ewa Geller, prof., Uniwersytet Warszawski.
Mierzymy „#ciuchy” z prof. Miodkiem
Jako filolog unikałam słowa „#ciuch”, jako stylistka słyszałam je wszędzie. No dobrze, „#ciuchu” brzydki, być może źle cię z góry oceniłam. A przecież książki nie ocenia się po okładce. Może spojrzeć na ciebie w innym kontekście, innymi oczami, dać ci szansę. Z kim więc przymierzyć jego semantyczny kontekst? Oczywiście najlepiej z wybitnym językoznawcą, członkiem Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk i Rady Języka Polskiego oraz popularyzatorem wiedzy o języku – Janem Miodkiem. Oto, co usłyszałam:
#Ciuch nie jest dla mnie w żadnym wypadku określeniem negatywnym, wywołującym nieestetyczne skojarzenia. Jako człowiek dobrze pamiętający czasy najlepszych lat krakowskiego „Przekroju”, który w latach 50. i 60. ubiegłego wieku był czasopismem opiniotwórczym, mogę zapewnić, że słowo to było przez przywołane czasopismo wręcz lansowane! A przecież i w „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. prof. Stanisław Dubisza z roku 2003 można w 1. tomie na str. 475 przeczytać: #ciuch – potocznie – „część ubrania, np. sukienka, żakiet, spodnie”: Wstydził się swych brudnych #ciuchów. Modny #ciuch. Szałowy #ciuch. Nosić ładne #ciuchy. Mieć eleganckie #ciuchy. Handlować #ciuchami.
Zmienia się mój „#ciuchowy” światopogląd
Moda łamie stereotypy, nasze przyzwyczajenia i wyznacza nowe ścieżki. I chyba właśnie, dlatego, że na słowa też bywa moda, a modą się niezwykle interesuję, pozostaje mi polubić się ze słowem „#ciuch”. Uśmiechać się częściej, kiedy je słyszę, złapać dystans do tego, co mnie otacza, a może nawet powiedzieć komuś niegrzeczność komplement, że „ma świetny #ciuch”.
Jutro, gdy zajrzę do swojej szafy, pomyślę optymistycznie o nadchodzącym dniu, i obiecuję założyć ulubione ubranie fajny #ciuch i z werwą rozpocząć nowy rozdział w życiu, gdzie modne stroje odlotowe #ciuchy wnoszą radość w życie. W końcu „mądrej głowie, dość dwie słowie”!
#osobistastylistka i #zakupyzestylistką
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.