Na czerwonym dywanie

Styl
Izabela Jabłonowska
1 Komentarz

Rzecz o życiowych rolach, dążeniu do celu i czerwonym dywanie, z białym garniturem w tle.

Zastanawiam się, czy czerwony dywan to obietnica wyjątkowości, czy pusty frazes sztuczności i ulotnej chwili. A może zbyt często zakładamy maski, wcielając się w role aktorki, którą nie jesteśmy? Może za często chcemy decydować o sprawach, na które nie mamy wpływu, a czas przecieka nam przez palce? Ten czas to wielka wartość, o której w szalonym tempie spraw do załatwienia i obowiązków zapominamy. Czy nie jest tak, że mnogość wyborów zbyt długo uniemożliwia nam podjęcie decyzji?

Gdy doścignie mnie refleksja na temat życia, zastanawiam się nad jego bilansem. Jak wiele jest takich chwil, kiedy czujemy się jak na czerwonym dywanie, a ile, że jak Kopciuszek przed balem… Co jest realnym dobrem, a co iluzją? Porażki i potknięcia są dobre i ważne. Są próbą przed tym, by było dobrze, a nawet jeszcze lepiej. Dlatego mierzymy ubranie przed zakupem, robimy próbę mikrofonu przed wyjściem na scenę, planujemy działania przed zmianą. Tam, gdzie nie da się zaplanować, przytrzymać, zrobić zapasów, należy zaufać.

Wielkie premiery są dla mnie ważniejsze w życiu osobistym, niż zawodowym. W obu przypadkach jestem dumna i mogę się cieszyć. Jednak te prywatne mają najbardziej wartościowe znaczenie. To, co wiem na pewno, że nie warto być aktorką, ale reżyserem swojego życia. Być sobą i samemu pisać odważnie scenariusze. Nie dostaniesz Oskara za wylegiwanie się w łóżku i za narzekanie, że jest ciężko. Rzadko kiedy jest łatwo. Dlatego jeśli chcesz ruszyć z miejsca postaw pierwszy krok. A potem następny, i jeszcze jeden, i kolejny, aż dotrzesz do celu.

 

 

Garnitur – Simple
Top – Simple
Buty – Hego’s
Torebka – Sara Burglar
Okulary – Dolce&Gabbana
Łańcuszek – Apart
Kolczyki – Apart
 
Zdjęcia: Studio Zaniewska

 

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

  • Sylwia Jurewicz

    Iza przepięknie wyglądasz!!! Bardzo fajny blog, będę zaglądała częsciej 🙂

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący