Ciekawa tkanina z fakturą, a do tego jeszcze ze wzorem zwierzęcym, wydają się dość ryzykownym rozwiązaniem. Mimo wszystko zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Bela materiału już się kończyła, więc decyzja o jego zakupie była koniecznością. Najpierw leżał kilka miesięcy, gdyż musiałam przemyśleć kwestię podszewki. Ostatecznie zdecydowałam się na wszycie grubej satyny bawełnianej na drugą stronę. Dzięki temu wygląda dość surowo i „naturalnie”, a dodatkowo jest zupełnie matowa. Całość prezentuje się elegancko. Moim zdaniem, tak dużo się tu dzieje, że najbardziej pożądanym kierunkiem w projekcie jest #minimalizm. Stąd w wykończeniu zamiast guzików pojawiły się zatrzaski.




Płaszcz – szyty na miarę
Sweter – zrobiony przez mamę na drutach
Dżinsy – Massimo Dutti
Buty – Converse
Torebka – Furla
Pierścionek – biżuteria rodowa
Okulary – Versace
Perfumy – Isle Ryder Hylnds By D.S. & Durga
Zwierzęce wzory
Nie zgadzam się z tymi, którzy uparcie twierdzą, że do wzoru w panterkę pasuje okrojona gama kolorów, szczególnie – biel, czerń i czerwień. Jest to klasyczny trop, a klasykę kocham, niemniej pomysł trochę wieje nudą i dodaje lat. Jeśli cała stylizacja jest przemyślana i gustowna, to w zasadzie w grę wchodzą wszystkie kolory. Sprawą kluczową jest dobranie odcieni stroju z tkaniną płaszcza i wyważenie całości wraz z dodatkami, tak by awangardowe okrycie wyglądało malarsko, a nie tandetnie. O tym, jak finezyjnie zestawiać ze sobą kolory, przeczytasz tu – KLIK.
#Panterka
#Panterka nigdy nie wychodzi z mody, dlatego należy do pewnego kanonu i nie jest przemijającym trendem. Możemy sami natomiast być trendsetterami zestawiając ją z innymi deseniami jak kwiaty czy motywy geometryczne. Poufna informacja od dobrze ubranych ludzi brzmi: to dobór krojów, szlachetnych włókien i długości poszczególnych ubrań oraz biżuteria i buty sprawiają czy zestawienie jest w dobrym stylu. #Panterka z czernią może prezentować się słabo, jeśli słabo ją podamy. A dlaczego by nie dodać do niej odcieni niebieskich, morskich, turkusowych? Takie menu wydaje się całkiem apetyczne. Lubię nosić ten płaszcz w wersji casualowej, jak i szykownej. Czuję, że podkreśla moją osobowość, a jego naturalny wzór wprawia mnie w dobry nastrój. To będzie mój pamiątkowy „OOTD”, dlatego że wiąże się z pierwszą blogową sesją.


Dla przyjemności do #stylizacji dodałam kroplę niszowego zapachu Isle Ryder (Hylnds By D.S. & Durga). Uwielbiam go szczególnie przy wietrznej lub burzowej pogodzie. Rozwija się wtedy cudownie i sprawia, że czuję się bardzo, bardzo wyjątkowo. Może to przez ich firmową historię o legendarnych wyspach ze starodawnych mitów o Wikingach i Celtach, a może dzięki nutom żywicznego świerku, jaśminu, dzikich kwiatów, słodkiego miodu pitnego i słomy sitowia.
Liczę, że zestawienie wpadnie Wam w oko i doda odwagi do eksperymentowania z kolorami przy wzorze w panterkę. W wydaniu bardziej artystycznym niż drapieżnym. Maluję pierwszy obraz w Waszej wyobraźni, dajcie znać czy efekt jest inspirujący.
Zdjęcia: Studio Zaniewska
Wejdź na stronę WWF i zaadoptuj panterę śnieżną, dumnego władcę śniegu. Jego populacja topnieje w zatrważającym tempie. Ja już to zrobiłam. Przyłącz się do akcji – KLIK.

#osobistastylistka i #zakupyzestylistką
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.