Strona główna / Blog / Ścieżki życia / Codzienność / Rzecz o gorsecie, bo rozkosznie być kobietą

Rzecz o gorsecie, bo rozkosznie być kobietą

Izabela Jabłonowska
05/06/2018

Co mają fiszbiny do wieloryba? Dlaczego nylon zrewolucjonizował bieliźniarstwo? Czy gorset musimy zrzucać? O gorsetach życiowych i w szafie, wolności, inspiracjach, z pomocą Voltaire'a i francuskim gustem... Osobiste silva rerum.

Złapałam się na refleksji, że ostatnio często słyszę o usztywnieniach, podtrzymaniach, związaniach, fiszbinach. Doszedł do tego fakt, że mam wystąpić jako prelegentka na dużym wydarzeniu – Kongresie Przyszłości, a mój panel zwie się „Bez gorsetu”. To jakiś tajemniczy znak z góry czy może raczej echo branży mody?

W życiu trzymają nas różne rzeczy. Jednych trzyma pasja i praca, innych rodzina, niektórych niezdrowe używki bądź złe nawyki, jak obgryzanie paznokci. W ostatnim przypadku powiedziałabym raczej o związaniach. Usztywnienia są niewygodne. Wkręcają się i wbijają, tam gdzie boli najbardziej. Gdy coś usztywnia, jest sztuczne. Niby taka podpora, ale zniewalająca. Podtrzymują nas kochające ręce, dobre dusze, ciepłe słowa, odważne decyzje, niezmierzona nadzieja i nieprzejrzane marzenia.  Wszystkie one dodają otuchy, że w życiu nie trzeba szukać sensu, bo one samo stanowi sens.

Gorset… Czy naprawdę musimy go zrzucać? To zależy, co rozumiemy jako gorset, jeśli jest niewygodnym usztywnieniem, to tak. Jeśli deformuje i zniekształca, to zrzućmy go natychmiast i zdecydowanie. Jestem osobą, która lubi spojrzeć na sprawy z różnych stron. Wydaje mi się, że wtedy widać więcej, tak panoramicznie. A co, jeśli ten gorset nas trzyma pozytywnie, pomaga, poprawia, uszlachetnia? Dzisiaj gorset jest wygodniejszy niż kiedyś… Dosłownie i w przenośni. Od kiedy 1938 roku DuPont (koncern chemiczny) wynalazł nylon, który zrewolucjonizował bieliźniarstwo, świat poszedł bardzo do przodu. Nylon bowiem miał właściwości jedwabiu, ale był bardziej wytrzymały i przede wszystkim tani. Technologia, obyczaje, my sami, wszystko jakby bardziej postępowe …

Gorsetu nie trzeba się bać, ani w szafie, ani w życiu. Ten z szafy modeluje sylwetkę, kiedy chcemy wyglądać jeszcze zgrabniej. Może być tak dobrany, by dalej móc oddychać. Francuzi talię osy nazywają taille de guêpe i choć ta, według naukowców na drodze ewolucji zanika, my nieustająco jej pożądamy. Nieodparcie kojarzy się z kanonem kobiecego piękna. Mimo, że XXI wiek pokazuje, iż wzorców jest wiele, uroda ta wydaje się tajemnicza, ciekawa, powabna, pociąga dość mocno. Linia S, klepsydra, sylwetka X –  odmienne nazwy jednej osi, wszystkie niosą ten sam urok. Od wieków inspirują artystów – pisarzy i poetów, malarzy i rzeźbiarzy, a nawet zwykłych ludzi niesionych natchnieniem, którzy potrafią wydobyć z siebie zachwyt. Voltaire napisał „ Nie wystarczy widzieć i wiedzieć, że dzieło jest piękne. Musimy je czuć i być nim poruszeni”.

<img scr="https://www.stylowamoda.pl/osobista-stylistka-olsztyn-zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warsztaty-stylu"/><img scr="https://www.stylowamoda.pl/osobista-stylistka-olsztyn-zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warsztaty-stylu"/>

Gorset życiowy natomiast jest regułą, która zespala wszystkie w jedno, jak z miłością otulająca klamra. Jest miarodajny, bo wyznacza zakres działań i wartości. Mówi się, że ktoś ma kręgosłup moralny, czyli żyje według wartości. Dla mnie i gorset, i kręgosłup, jako coś, co nas prostuje oraz pozwala iść z podniesioną głową, mogą być moralne. Oby tylko nie był gorsetem hipokryzji. Zbroją bądź pancerzem wyginającym tak, że robi krzywdę w organizmie. Przerażającym atrybutem kobiecości, jak łatwopalne krynoliny.

Nikt z nas nie tęskni za związaniami, ale jako istoty ludzkie od zawsze tęsknimy za pięknem. Z wyboru raz jeden chciałabym stanąć w sypialni jak ze snów, albo z filmu kostiumowego. Niech mi ktoś wyszczotkuje włosy słynnymi stu ruchami na pukiel. Co tam, że pukli brak. Niech sznuruje gorset, gdy trzymam w objęciach drewnianą kolumnę bogato rzeźbionego łoża, na którym leżą balowe suknie. A gdy poczuję się jak wytworna dama, przejrzę się w kryształowym lustrze i pójdę na wykwintną kolację, a potem na spacer po ogromnym, olśniewającym ogrodzie. Miło potwierdzić swoim własnym spojrzeniem to, co przeczuwamy. Miło widzieć zachwyt tych, na których Tobie najbardziej zależy. Trochę, jak w filmie „Rebeka” z 1940 roku, a trochę w nawiązaniu do Scarlett z „Przeminęło z wiatrem”.

Z gorsetem czy bez, rozkosznie być kobietą. Wszystko zaczyna się w głowie. A może dziś zamiast talii i piersi, gorset ściska przekonania, horyzont, poglądy? Wyśliznął się jak mokre mydło i przemieścił tam, gdzie nie trzeba. Wolność nie oznacza wygody, lecz decyzje i nieznane. Wolność jest odwagą i możliwością. Wolność to dar i szczęście. A teraz przyznaj się uczciwie przed sobą, gdzie leży Twój gorset ?

Fiszbiny to charakterystyczna tkanka w jamie gębowej licznych wielorybów, która wyglądem przypomina grzebień. Na fiszbinach osadza się przeróżny morski plankton po tym, jak przepłynie przez nie woda. Dawniej sporo narodów Północy specjalizowało się w przerabianiu wielorybich fiszbinów na potrzeby różnych narzędzi, takich jak: uchwyty, gałki czy druciki. To właśnie te ostatnie montowano w kobiecych gorsetach, aby je usztywnić, dlatego współcześnie fiszbinami określa się wiele twardych elementów damskiej bielizny i garderoby. Radek Kotarski „Włam się do mózgu”

#osobistastylistka

Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki. 

Autorka
Stylistka - Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Udostępnij:
Facebook

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Mogą Ci się spodobać

Stylizacja wizerunku biznesowego

11900,00 zł z VAT

Pakiet oszałamiający (kompleksowo 3 pełne usługi – szafa, zakupy, zestawy)

6000,00 zł z VAT

Stylizacja 1 + 1 /Ty i bliska Ci osoba

Zakres cen: od 4590,00 zł do 11000,00 zł z VAT

Karty Stylu

129,00 zł z VAT

Czytaj więcej

Styl

Czego florystyka i „Art of Living” mogą nauczyć Cię o budowaniu wizerunku premium?

W świecie, który nieustannie spieszy się, upraszcza formy i godzi na masowość, prawdziwy luksus oraz ponadczasowa klasa ukryte są w procesie. Wymagają zatrzymania się nad rzemiosłem, które bezwzględnie potrzebuje precyzji, oka do idealnych proporcji oraz bezkompromisowego wyczucia estetyki. To właśnie ta uważność oddziela to, co przeciętne, od tego, co staje się obiektem pożądania. Niedawno spędziłam […]

Styl

Architektura autorytetu poprzez styl: Gdzie kończy się wiedza, a zaczyna maestria?

W dyskursie o sukcesie zawodowym często zamykamy się w pułapce paradygmatu kompetencji. Wierzymy, że twarda wiedza, lata doświadczeń i niezaprzeczalne wyniki są jedynym walutami, które liczą się w gospodarce uwagi. Jednak w świecie liderów, gdzie merytoryka jest standardem wejścia, a nie wyróżnikiem, o otwarciu najbardziej prestiżowych drzwi decyduje coś znacznie bardziej ulotnego. Jest to sztuka prezencji – […]

Styl

Styl w pracy – jak wyglądać kompetentnie bez garnituru (i bez kompromisów)

Garnitury dla kobiet są świetne – pod warunkiem, że harmonizują z Twoją energią i typem urody oraz charakterem pracy. Jeśli natomiast czujesz, że sztywny komplet odbiera Ci swobodę, kobiecość lub autentyczność, wiedz jedno: można wyglądać profesjonalnie, stylowo i z klasą – również bez garnituru. W tym artykule pokażę Ci, jak to zrobić zgodnie z zasadami […]

Styl

Ubierz swoją markę osobistą: Jak wyglądać jak liderka, zanim jeszcze coś powiesz

Wyobraź sobie, że wchodzisz na scenę konferencji, do sali negocjacyjnej, albo nagrywasz wideo dla swoich obserwatorek. Jeszcze nie padło żadne słowo, ale wszystkie oczy są już na Tobie. Twoja obecność działa jak magnes. A teraz odpowiedz sobie szczerze: czy Twój wizerunek faktycznie wspiera Twój autorytet, ekspertyzę i markę osobistą? Bo prawda jest taka: styl to […]

ODBIERZ SWÓJ PREZENT

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie mini poradnik
w formacie pdf „10 zasad dobrego stylu”.