Wakacyjny luz

Styl
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

Latem chcę czuć się wygodnie. Nawet, gdy w lipcu i sierpniu pracuję, miło być blisko przyrody i mieć poczucie wakacyjnego luzu.

Pogoda jest dość kapryśna, ale i tak cieszę się każdym dniem, który mogę sensownie wykorzystać. Oprócz nawału zadań, które sama sobie zbyt nadmiernie nakładam na barki, mam czasem tę uroczą chwilę, kiedy po prostu staram się odetchnąć. Szczególnie lubię posiedzieć z książką przy dobrej herbacie. Nie tylko w domu, ale też gdy na dworze wiatr przewraca mi kartki. Cudownie jest też podjąć wyzwanie nieplanowanego wypadu za miasto, albo udać się do ciekawego miejsca z rodzinną załogą.

Stylizacja spodni w tak pięknym, soczystym kolorze napawa mnie optymizmem i bardzo wpasowuje się w letni klimat. Jedwabny szeroki pas w radosne wzory jest efektownym dodatkiem samym w sobie. Buty, to osobna historia. Wiele lat temu szukałam zielonych szpilek do wyjściowej sukienki. Niestety czasem tak bywa, że gdy sobie coś zamarzymy i wymyślimy, akurat tego nigdzie nie ma. Odwiedziłam przy okazji zakupów z klientami wiele sklepów w całej Polsce, przejrzałam internet. Zielonych butów nie było. Zresztą, w tamtym czasie, kolorowe buty nie były tak dostępne jak obecnie. W Gdyni znalazłam pasujący, ciekawy model z rudym akcentem. W ten oto sposób szpilki Apia zamieszkały w mojej szafie. Wakacyjny luz, to nie tylko sandały i t-shirt.

Luz jest wtedy, gdy czujemy się dobrze ze sobą, możemy uwolnić głowę od nadmiaru spraw i po prostu się uśmiechnąć.

Spodnie: Massimo Dutti
Bluzka: Tiffi
Pasek: Benetton
Buty: Apia
Torebka: Jérome Leplat
Okulary: no name

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Do góry

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący