Jestem poszukującą siebie kobietą - wywiad z projektantką Agnieszką Gruszką - Stylowa Moda

Jestem poszukującą siebie kobietą – wywiad z projektantką Agnieszką Gruszką

Historie
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

O kolorach, które przemawiają najbardziej, renesansowych inspiracjach i zauroczeniu bursztynem.

„W każdym ubraniu znajdziemy kawałek JEJ serca, na szczęście są w nich również elementy głowy, dzięki czemu ubrania są świetnie skrojone.” Tak pisze o Tobie prasa. Co jest ważniejsze w momencie tworzenia – serce, czy rozum?

W trakcie tworzenia – serce. Najlepsze moje projekty to te, którymi podczas powstawania kierowało serce, uczucia, emocje… W wyborze tkanin i dodatków dzieje się tak samo. Kieruję się, „odczuciem” materiału, nie patrzę na to, czy dobrze jest takie tkaniny ze sobą zestawiać, czy „tego się nie łączy”… Z rozumem do czynienia mam później, kiedy muszę poprawnie skonstruować daną rzecz, skroić tkaninę, dopasować do figury, itp.

Wykorzystujesz różnorodne materiały, między innymi wełnę, organzę, szantung, tiul. Czy uważasz, że któryś z nich zasługuje na miano najwdzięczniejszego? Masz ulubieńca?

 Nie mam ulubionego, jeśli używam jakiegoś materiału to dlatego, że pasuje akurat do danej osoby. Jest to chwila, sekunda, w której przychodzi ta pewność i już wiem, że ta tkanina jest właśnie dla tej kobiety, żadna inna. Lubię za to łączyć ze sobą różne gatunki tkanin: satynę z szyfonem, szyfon z dżersejem, wełnę z jedwabiem, itp. Ubrania są dla mnie wtedy ciekawsze, opowiadają swoją historię.

Jakie nietypowe materiały wykorzystujesz w swoich pracach?

Bardzo inspirujący był dla mnie pokaz podczas Gali Mody i Bursztynu w ramach AMBERIF 2007. Miałam tę przyjemność pracować z Aleksandrem Gliwińskim – projektantem biżuterii. Stworzyliśmy piękną, spójną kolekcję łącząc ze sobą różne gatunki tkanin, takie jak: dżins, tafta, satyna, wełna, szyfon, tiul z bursztynem, rzemieniami i srebrem.

Tworzyłaś wspólnie z Aleksandrem Gliwińskim, projektantem biżuterii. Na czym polegała współpraca?

Stworzyliśmy piękną, spójną kolekcję razem. Pokaz ”Can you imagine?” obejmował 10 projektów. Kolekcja była bardzo kobieca, „z pazurem”, wyrafinowana, ostra poprzez asymetryczne cięcia, połączona z dużymi bursztynami, srebrem i rzemieniami. Całość uzupełniona została butami na wysokim obcasie oraz mocnym makijażem. Kolekcja spodobała się bardzo. Zostaliśmy zaproszeni do jej zaprezentowania podczas targów mody i bursztynu w Kielcach oraz do Niemiec.

Gdybyś możliwość stworzyć wspólną kolekcję z jednym z najbardziej znanych, światowej klasy projektantów, to kto to by był i dlaczego?

Bardzo lubię i stroje i same pokazy duetu Viktor&Rolf. Oni mnie zawsze pozytywnie zaskakują. Uważam, iż są bardzo pomysłowi, a z pokazów robią istne show. Uwielbiam również suknie projektanta Elie Saab, za pięknie skrojone i dopasowane fasony. Oni są dla mnie najbardziej inspirujący, a na współpracy z nimi skorzystałabym najbardziej.

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-zakupy-ze-stylistką-olsztyn-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>

Gdzie znajdujesz natchnienie?

To nie jest jakieś konkretne miejsce, czy stan ducha. Pomysły pojawiają się nagle. Inspiracją może być kolor, kształt, dźwięk, emocja. Najciekawsze w tym jest to, że nie umiem tego przewidzieć. Najczęściej dzieje się tak, że coś „małego, niepozornego, mało znaczącego” może być punktem wyjścia i inspiracją do stworzenia całej kolekcji.

Czy często wykorzystujesz historyczne cytaty z mody, tak jak w kolekcji inspirowanej renesansową kryzą?

Był to przypadek. Przeglądając książkę natknęłam się na szkic niedbale narysowanej kryzy. Pociągnęła mnie w niej jej delikatność i ostrość zarazem. Od niej wyszła cała kolekcja ostrych, asymetrycznych cięć, zakładek, plisowań. Tak jak już mówiłam wcześniej, inspiracją może być wszystko i nie przesadzam, naprawdę wszystko.

Mimo asymetrii i ostrych cięć kolekcja jest bardzo kobieca. Czy myślisz o kobiecych potrzebach projektując kolekcję?

Wszystkie moje ubrania są kobiece – po tym są rozpoznawalne. To nie jest tak, że ja sobie myślę: „Teraz stworzę kolekcję taką i taką”. Na ubrania przelewam siebie taką, jaka jestem w środku, jak na ten moment się czuję, jakie emocje mi towarzyszą. Jak ktoś mnie pyta: „jaka będzie przyszła kolekcja?”, to mogę jedynie podać zamysł jaki mam. Jaka powstanie finalnie – nie jestem w stanie tego przewidzieć, ponieważ formuje się ona w trakcie tworzenia, jej konstruowania.

Czy Twoim zdaniem jest taka część garderoby, którą kobiety powinny kochać najbardziej?

Oj, sukienki, na pewno sukienki! Jestem szczęśliwa, że my kobiety mamy ten przywilej, w odróżnieniu do mężczyzn, ubierać właśnie sukienki. W sukience można zawrzeć całą naszą kobiecość.

Kiedy odczuwasz większą satysfakcję, gdy powstaje pierwszy szkic, czy gdy ubranie jest już uszyte?

Największa frajda jest w trakcie doboru tkaniny, jej dotykania, czucia, formowania, łączenia z innymi dodatkami: koronkami, wstążkami, lamówkami, guzikami. Ten etap jest najbardziej twórczy dla mnie.

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-zakupy-ze-stylistką-olsztyn-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>
Czy  nie lubisz jakiegoś koloru?

 Nie mam takich kolorów. Są sezony kiedy jakiś kolor, gama kolorów do mnie bardziej przemawia, a inna mniej. Jednak nigdy nie uważałam, że jakiś kolor jest brzydki. Nie ma kolorów brzydkich. Są po prostu różne kolory, pasujące do różnych osób.

Jestem…

Jestem ciągle zmieniającą się, „poszukującą siebie” kobietą. Na ten moment tak właśnie powiem….

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie ebook w formacie pdf lub epub "Styl - sztuka pięknego wizerunku". Zobacz dlaczego cenią go nawet eksperci z branży mody. Zyskaj więcej stylowych porad i wartościowej wiedzy, dzięki którym podrasujesz swój indywidualny styl.

EBOOK W PREZENCIE

EBOOK W PREZENCIE