Strona główna / Blog / Ścieżki życia / Codzienność / Zaskakująca wiadomość

Zaskakująca wiadomość

Izabela Jabłonowska
07/09/2017

Kilka dni temu dostałam zaskakującą wiadomość od Olgi. Zmusiłam moje zaspane niedzielnym leniwym popołudniem szare komórki do gimnastyki. Kim jest tajemnicza Olga?

Było to ponad dwie dekady temu. A w zasadzie prawie trzy dekady temu… Uff. Jak ten czas leci. STOP. Właśnie wtedy jako młodziutka romantyczna dusza zaczytywałam się całą serią „Ani z Zielonego Wzgórza” czy „Pat ze Srebrnego Gaju”.  Rozwijałam swoją wyobraźnię muzyczną różnościami od Jasona Donovana (ktoś jeszcze pamięta tego gościa?), którego plakat wisiał na mojej różowej tapecie w serduszka, po Roxette, Michaela Jacksona, wybitnych twórców muzyki klasycznej – Chopina, Bacha, Beethovena, Straussa, Liszta, muzykę irlandzką, Stinga i Micka Oldfielda, po Nirvanę i mocniejsze brzmienia. Dokładnie już nie pamiętam, ale zdaje mi się, że podobał mi się Krzysztof Antkowiak. Przyznajcie się, że Wam też, będzie mi raźniej.

Osobista stylistka Izabela Jabłonowska, sesja zdjęciowa na Stylowym Blogu

Osobista stylistka Izabela Jabłonowska, sesja zdjęciowa na Stylowym Blogu

sesja zdjęciowa na Stylowym Blogu Osobista stylistka Izabela Jabłonowska, sesja zdjęciowa na Stylowym Blogu

 

Miałam psa, czarnego jak smoła kundelka, wabiącego się Korek. Robiłam sama biżuterię. Naszyjniki i bransoletki ze sznurków, drucików, pestek i kamieni. Uczyłam się wyszywać, ale okrutnie mi nie szło. Eksperymentowałam w kuchni. Przestawiano mnie na prawą rękę. Kiedyś leworęczność w edukacji wczesnoszkolnej traktowano jak chorobę (mimo to pozostałam mańkutem, jak Barack Obama, Angelina Jolie, Robert de Niro, Oprah Winfrey i Nicole Kidman).

Pisałam wiersze oraz opowiadania na konkursy i do szuflady. Całymi godzinami tworzyłam prace plastyczne. Na przykład wielki plakat antynikotynowy, na którym była śmierć przedstawiona jako karta tarota, w długim płaszczu z kapturem, całym misternie oklejonym zawartością kilku paczek papierosów marki Sport. Plakat zajął 1 miejsce w konkursie i długo wisiał na drzwiach szkolnej stołówki. Ilustrowałam album do międzynarodowego konkursu UNICEF i zwiedzałam nieznane zakamarki swojego miasta. Wciąż organizowałam i reżyserowałam przedstawienia, na które zapraszałam ludzi z ulicy i sąsiadów. Taki był ze mnie performance…

Właśnie w tym czasie poznałam Olgę. Spotkałyśmy się tylko kilka razy, nasza przyjaźń rozkwitała, po czym okazało się, że Olga przeprowadza się za granicę. Zaczęłyśmy pisać do siebie listy. Tak gringo, listy wersji tradycyjnej, często na papeterii i piórem, za pośrednictwem Poczty Polskiej. Była to era bez Insta i Fb, miałam tylko co najwyżej kalkulator i takie mini piano, które wyglądało jak kalkulator i kupowało się to na straganach, bo każdy chciał to mieć.

Musiałam odnaleźć bliską mi niegdyś Olgę, która pytała czy ją pamiętam. Dzięki temu zlokalizowałam w swojej pamięci wiele osób, z którymi wymieniałam listy. Kilka innych koleżanek, w tym jeszcze jedną zza granicy, Stanisława (mojego kolonijnego męża – OMG, nie do wiary, że to piszę), przybraną ciocię, pisywałam też do swojej prababci. Okazuje się, że część z tych osób do tej pory trzyma listy ode mnie. Olga ma je u siebie na poddaszu. Mam nadzieję, że nie zajmie się tym ani ABW, ani NIK… Być może zawierają kompromitujące treści.

Nie wiem czy to sentyment ich w tym utwierdza, ale jest mi miło pomyśleć, że wspomniane grafomaństwo miało sens i było dla kogoś ważne. Zostanie TO w naszych sercach. Tworzenie więzi. Sposób, na dojrzewanie i poznawanie świata. Wnioski wyciągane oczami dziecka, które dziś pewnie wyglądałyby inaczej. Wtedy „to” NAS kształtowało.

Możecie pomyśleć „who cares?” Ludzi, którzy pamiętają. Nie przeżuwają życia, ale je przeżywają. Do zobaczenia Olgo. Ogromnie cieszę, się na nasze spotkanie.

Bluzka i spodnie: Krawiectwo miarowe
Buty: Sacha London
Torba: Badura
Bransoletki: vintage
Zdjęcia: Studio Zaniewska

#osobistastylistka i #zakupyzestylistką

Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.

Autorka
Stylistka - Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Udostępnij:
Facebook

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Mogą Ci się spodobać

Audyt Stylu

400,00 zł z VAT

Pakiet oszałamiający (kompleksowo 3 pełne usługi – szafa, zakupy, zestawy)

6000,00 zł z VAT

Stylowa szafa (przegląd szafy, dobór fasonów i analiza kolorystyczna)

2490,00 zł z VAT

Stylowy voucher na spotkanie ze stylistką

2490,00 zł z VAT

Czytaj więcej

Styl

Czego florystyka i „Art of Living” mogą nauczyć Cię o budowaniu wizerunku premium?

W świecie, który nieustannie spieszy się, upraszcza formy i godzi na masowość, prawdziwy luksus oraz ponadczasowa klasa ukryte są w procesie. Wymagają zatrzymania się nad rzemiosłem, które bezwzględnie potrzebuje precyzji, oka do idealnych proporcji oraz bezkompromisowego wyczucia estetyki. To właśnie ta uważność oddziela to, co przeciętne, od tego, co staje się obiektem pożądania. Niedawno spędziłam […]

Styl

Architektura autorytetu poprzez styl: Gdzie kończy się wiedza, a zaczyna maestria?

W dyskursie o sukcesie zawodowym często zamykamy się w pułapce paradygmatu kompetencji. Wierzymy, że twarda wiedza, lata doświadczeń i niezaprzeczalne wyniki są jedynym walutami, które liczą się w gospodarce uwagi. Jednak w świecie liderów, gdzie merytoryka jest standardem wejścia, a nie wyróżnikiem, o otwarciu najbardziej prestiżowych drzwi decyduje coś znacznie bardziej ulotnego. Jest to sztuka prezencji – […]

Styl

Styl w pracy – jak wyglądać kompetentnie bez garnituru (i bez kompromisów)

Garnitury dla kobiet są świetne – pod warunkiem, że harmonizują z Twoją energią i typem urody oraz charakterem pracy. Jeśli natomiast czujesz, że sztywny komplet odbiera Ci swobodę, kobiecość lub autentyczność, wiedz jedno: można wyglądać profesjonalnie, stylowo i z klasą – również bez garnituru. W tym artykule pokażę Ci, jak to zrobić zgodnie z zasadami […]

Styl

Ubierz swoją markę osobistą: Jak wyglądać jak liderka, zanim jeszcze coś powiesz

Wyobraź sobie, że wchodzisz na scenę konferencji, do sali negocjacyjnej, albo nagrywasz wideo dla swoich obserwatorek. Jeszcze nie padło żadne słowo, ale wszystkie oczy są już na Tobie. Twoja obecność działa jak magnes. A teraz odpowiedz sobie szczerze: czy Twój wizerunek faktycznie wspiera Twój autorytet, ekspertyzę i markę osobistą? Bo prawda jest taka: styl to […]

ODBIERZ SWÓJ PREZENT

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie mini poradnik
w formacie pdf „10 zasad dobrego stylu”.