#Stylistka. To jedno słowo obejmuje znaczeniem wszystkie specjalizacje, które wykonuję: stylista pokazów mody, sesji zdjęciowych i kampanii reklamowych, stylista marki, osobista stylistka, personal shopper, kreator stylu. Dużo jest tych nazw. Osobista stylistka to też #stylistka, choć zrozumiały jest jej akcent na słowo osobista. Personal shopper to osoba, która koncentruje się na zakupach z klientami, taki doradca zakupowy. Same nazwy specjalizacji są nowością w naszym języku od około 10 lat, natomiast usługi istniały już wcześniej pod hasłem stylistka. Jedyne co się zmieniło, to ich dostępność. Sytuacja rynkowa jednak szybko weryfikuje najbardziej wytrwałych w zawodzie. Liczy się gruntowna wiedza, elastyczność i doświadczenie. Celowo nie piszę o wrażliwości artystycznej czy umiejętnościach plastycznych na pierwszym miejscu. Bez tego ani rusz, ale bez znajomości zasad kodu ubioru, zarysu historii mody czy wykształcenia kolorystycznego też się nie da.
Osobista stylistka i co dalej?
W swoim portfolio mam jeszcze bycie producentem pokazów mody, redaktorem i redaktorem naczelnym, wykładowcą w wyższej szkole mody. Obserwuję modę i wyciągam z niej wnioski. Jestem również jej użytkownikiem jako zwykły człowiek.
#stylistkamody #stylistkaubioru #0sobistastylistka #personalshopper
Marzy mi się być kiedyś krytykiem mody. Uważam to za najtrudniejszą specjalizację w branży. By wykonywać taki zawód trzeba nie tylko umieć pisać, ale też znać się na sztuce, kulturze, historii mody i świata. Cały czas bacznie obserwować przemiany społeczne, gospodarcze i polityczne. Na świecie jest tak naprawdę garść osób, których zdanie się liczy. Jednym z ważnych nazwisk jest Suzy Menkes, twarda zawodniczka bezwzględnego ringu projektant – krytyk.
Moje usługi od innych podobnych, odróżnia sposób patrzenia na nie, a przez to ich charakterystyczny sposób wykonywania. Jestem pierwszą w Polsce osobą, która zaczęła mówić o „etykiecie pracy stylisty” i która ukuła ten termin. Dla #stylisty czy projektanta człowiek jest zawsze w epicentrum wielkiego wulkanu inspiracji. Wynika z tego ogromna odpowiedzialność związana z kreowaniem rzeczywistości i wpływaniem na tę osobę, pomagania jej. Tutaj potrzebna jest nie tylko wiedza i wyczucie, ale ogromna dawka empatii, umiejętności słuchania i taktownej rozmowy.
#Stylistka mody
Poznawanie nowych ludzi jest dla mnie wielką przygodą. Mam nadzieję, że ich inspiruję w takim stopniu, jak oni mnie. W modzie ekscytuje mnie rzemiosło i talenty ludzi, którzy ją tworzą. To „Piękno w szczególe”, które widnieje na mojej stronie firmowej jako sztandarowe hasło. Praca w modzie, to walka o przetrwanie, pogodzenie się z chimerycznością tego świata, ćwiczenie inteligencji i bystrości. To dla mnie frajda, która pozwala mi stale podnosić sobie poprzeczkę. Cieszę się z możliwości stawiania sobie wyzwań i tego, że muszę się ciągle uczyć. Staram się być lepszym człowiekiem – bardziej cierpliwym, skupionym, miłym dla innych, jeszcze częściej się uśmiechać, nie poddawać się.
Zakupy ze #stylistką i inne przyjemności
W zawodzie, który wykonuję mam bardzo mocne poczucie misji. Wspieram ludzi nie tylko w tym, by wyglądali dobrze. Wspólnie odkrywamy ich wewnętrzne piękno. Właśnie ono kształtuje styl, który stanowi osobowość. W moim przekonaniu na styl powinniśmy patrzeć w szerokiej perspektywie. To nie jest tylko sposób ubierania się, ale też charyzma, sposób bycia, dobre maniery. Może zainteresuje Cię wpis o ikonach stylu – KLIK. Pomagam ludziom rosnąć, rozwijać się. Styl to tylko kilka kroków na drodze do wymarzonych celów, jednak bardzo istotny, bo pomaga odkrywać siebie i być bardziej świadomym swoich wyborów i ich konsekwencji – dla siebie i dla innych. Gdybyś miała ochotę przeczytać o programie Zielona strona szafy zapraszam tu – KLIK. Program zachęca do etycznych postaw w modzie i istnieje od 2013 roku. Pisały o nim media. Na marginesie dodam, że w późniejszym czasie bliźniacze zasady zadeklarowała Vivienne Westwood w filmie „Trouble in Paradise”.
Jestem ciekawa „dlaczego”? To pytanie codziennie pomaga mi w pracy nad dużymi projektami i z indywidualnym klientem. Wskazuje, dokąd powinnam podążać w przyszłości. Cieszy mnie więc odkrywanie odpowiedzi na nie.
Praca stylistki nie ma ograniczeń wiekowych. Jako #stylistka mogę o modzie pisać lub ją kształtować. Najczęściej to ja sobie sama wyznaczam granice kreatywności i obieram kierunki, w jakich pragnę się rozwijać. A skoro chcieć, to móc, wyznaczam sobie entuzjastyczne widoki na przyszłość. Spójrz tylko na Irys Apfel czy blogi, takie jak accidentaicon.com lub lalettredines.com. Dlatego właśnie wierzę, że najlepsze jeszcze przede mną.
A już zupełnie na koniec małe zaproszenie na spotkanie. Osobista stylistka w Warszawie, Olsztynie, Trójmieście czy Poznaniu? Nie ma sprawy, oferujemy dojazd do Klientów w całej Polsce! Masz pomysł na współpracę lub chcesz skorzystać z usługi – zapraszam serdecznie do kontaktu.
#osobistastylistka i #zakupyzestylistką
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.