Szczególnie w porównaniu do oferty sieciówek czy nader popularnego nonszalanckiego stylu grunge wywodzącego się od korzeni z biedoty, wystarczy pomyśleć o podartych dżinsach. Sprawiedliwiej jednak byłoby porównać równego z równym. Najlepiej te same marki dawniej i dziś. Tego bynajmniej nie zrobię, rozważę za to kilka kwestii, do których nastroiła mnie wystawa w Muzeum Sztuki Użytkowej w Wilnie.

Zastanawiam się, co dziś oznacza szyk i elegancja, bo chyba nie to samo, co sto czy pięćdziesiąt lat temu. I myślę, czy w erze nowych technologicznie rozwiązań, z których też moda czerpie pełnymi garściami, mimo innego trybu życia i świata, który się zmienia na naszych oczach, wciąż będziemy odczuwać romantyczny sentyment do rzemiosła w dawnym stylu i do wizji kobiecości uszytej na miarę, wdzięcznej, i mogłoby się wydawać niektórym dziś – nieco wystrojonej. Zbyt dostojnej na co dzień…


Pamiętam, że kilka lat temu, gdy miałam przyjemność współpracować z marką Activia jako ekspert od stylu i odbywaliśmy urocze śniadania w siedzibach redakcji magazynów mody i związanych ze stylem życia, dziennikarki słuchające mojej prezentacji zawsze przedkładały wygodę nad elegancję. Kiedyś przedkładano elegancję nad wygodę, dlatego uważam to jako pewien znaczący znak naszych czasów. Ja jako #stylistka mody uważam, że powinniśmy to zgrabnie łączyć. W modzie trzeba iść z duchem czasu, bo nie da się stać w miejscu. Kierunki, w których każdy z nas zmierza indywidualnie to #styl, a drogowskazy wyznaczają marki albo, o ile gust mamy wyrobiony, my sami.




#vintage
Wiadomo, że #styl, jaki preferujemy, związany jest nieodłącznie z naszym trybem życia i nadal z warstwą społeczną. Zachowanie konwenansów niektórym wyda się sztywne i nudne, ale ja lubię tę część mody łączącą się savoir-vivre. Pociągają mnie nowoczesne spojrzenia na modę i gry kontrastów, możliwości, których wcześniej nie było. Brakuje mi za to tej kobiecości, która gdzieś w elemencie stroju się ulatnia, subtelności, która może być nawet flirtem z długością, krojem czy połączeniem tkanin, lecz jest wysmakowana i z sercem. To nie oznacza, że ubrałabym znów wszystkie kobiety w #halki i #gorsety! Oznacza tylko, że kiedyś bardziej się starałyśmy. My jako kobiety i Oni jako #projektanci. Wprowadzali kanony i wzory, do których moda XXI wieku wciąż nas odsyła i którymi się inspiruje spora część świata. Projektant, krawiec, historyk mody, sztuki czy scenograf może zachwycić się detalami i estetyką ubrań oraz dodatków. Ja – zwykły śmiertelnik też uważam, że dawna #moda jest nadal fascynująca! Opowiada o tym, jaki był świat kiedyś, o naszych marzeniach i o walce, którą toczyliśmy o ich spełnienie.
Napisz co tym myślisz w tej kwestii. Będzie mi miło poznać Twoje zdanie.



Moja stylizacja:
Koszula Lambert/ Spódnica Aryton/ Szal Aryton/ Buty Reebok/ Torebka Sabrina Pilewicz/ Bransoletka Apart/ Kolczyki z perłami Gemlord
Więcej zdjęć z modą #vintage i inspiracjami tematycznymi z przeszłości znajdziesz tu:
3 wieki mody w 30 min – moda #vintage KLIK
O paryskich magikach mody czyli o pięknej wystawie #vintage w Wilnie cz. 1 KLIK i cz. 2 KLIK
Dlaczego ubrania #vintage są bardzo stylowe KLIK
#osobistastylistka
#zakupyzestylistką
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.