Aleksandr Wasiljew-Gulewicz jest znanym rosyjskim historykiem mody, dekoratorem, scenografem, kostiumografem. Jest też kolekcjonerem, który zebrał pokaźny zasób przedmiotów związanych z najwybitniejszymi nazwiskami w świecie mody. Wystawa przedstawiona na zdjęciach to tylko część jego zbiorów. Aleksandr został nawet uhonorowany przez ambasadora Francji Orderem Kawalera za zasługi w dziedzinie sztuki i literatury.
#VINTAGE
Ekspozycja opowiada o najważniejsze powojennych tendencjach światowego #krawiectwa. Są one ukazane w interpretacjach dziewięciu czołowych, paryskich projektantów, a ich nazwiska są dziś symbolami elitarnej mody francuskiej.



Wystawę otwiera #Lanvin. Nie mogło być inaczej, przecież to najstarszy francuski dom mody haute couture. Został założony w 1889 roku z miłości do krawiectwa i córki projektantki. Być może o jej założycielce, Jeanne Lanvin #jeannelanvin, nigdy nie usłyszałby świat, gdyby ta nie szyła dla córeczki Marie-Blanche de Polignac przepięknych sukienek. Na marginesie dodam, że ta historia była inspiracją dla stworzenia charakterystycznego logo marki. Moim zdaniem, to jedno z najładniejszych logo, jakie znam. Poza tym mi osobiście flakon perfum #Lanvin będzie się już zawsze kojarzył z książką „Urodził go niebieski ptak” o Franciszku Jarosym. Tam po prostu jest wątek, w którym zapach z buteleczką gra swoją rolę.


















Ekspozycja przedstawia również suknie dzienne i wieczorowe od #Chanel, #Givenchy, Pierre’a Cardina, Christiana Diora, Yves Saint Laurenta, Maggy Rouff oraz Jacquesa Heima. Podobno całość kolekcji mody Aleksandra Wasiljewa-Gulewicza jest jedną z najbardziej znaczących w Europie.
Aleksandr zaczął kolekcjonować stare przedmioty przed 40 laty. Jego imponująca kolekcja liczy 60 tys. przedmiotów – malarstwo, grafikę, stroje, obuwie, akcesoria, biżuterię, kapelusze, parasole i wiele więcej. Sam kolekcjoner jest gawędziarzem i nie wątpię, że o każdym przedmiocie opowiedziałby arcyciekawą historię. Ubrania i akcesoria przechowywane są w Muzeum Sztuki Stosowanej w Wilnie. Część eksponatów co jakiś czas wypożyczana jest na wystawy do Brukseli, Monte Carlo, Waszyngtonu, Londynu, Stambułu. Część ekspozycji dotycząca dwudziestolecia międzywojennego jest trochę uszczuplona i Aleksandr wciąż stara się o jej uzupełnienie.
Gulewicz jest autorem aż 30 książek z historii mody! Część z nich przetłumaczono na różne języki. Wydane zostały w Anglii, Ameryce, Japonii, Łotwie. Kolekcjoner bardzo dużo podróżuje, a dodatkowo współpracuje z wieloma teatrami, projektuje dekoracje i stylizacje dla tancerzy.
Pozostaje pytanie – czy warto odwiedzić tę wystawę? Zdecydowanie tak. Nawet jeśli do Wilna pojechalibyście tylko dla niej.
*Informacje o A. Wasiljewie-Gulewiczu pochodzą z Internetu i Kuriera Wileńskiego. Nie ma ich na ekspozycji.






































Już niebawem zamieszczę drugą część fotorelacji. Mam nadzieję, że była to dla Ciebie przemiła przygoda związana z historią mody. Daj koniecznie znać w komentarzu, włożyłam bowiem w ten wpis sporo pracy. Do usłyszenia!
Więcej zdjęć z modą vintage i inspiracjami tematycznymi z przeszłości znajdziesz tu:
3 wieki mody w 30 min – moda vintage KLIK
O paryskich magikach mody czyli o pięknej wystawie vintage w Wilnie cz. 1 KLIK i cz. 2 KLIK i cz. 3 KLIK
Dlaczego ubrania vintage są bardzo stylowe KLIK
O tym, czy dawna moda może być fascynująca – moda vintage KLIK
#osobistastylistka
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.