Doskonała niedoskonałość i wabi-sabi po mojemu - Stylowa Moda

Doskonała niedoskonałość i wabi-sabi po mojemu

Codzienność
Izabela Jabłonowska
3 Komentarzy

O tym, dlaczego niedoskonałości bywają piękne i czego możemy się nauczyć z koncepcji wabi-sabi. Poruszający temat, idealnie wpisujący się w listopadową melancholię.

Mam wielką złotą ramę z rzeźbieniami, po babci. Kiedyś było w niej osadzone ogromne zdjęcie cioci, w czarnej sukni. Opierała się na nim o kolumnę i miała grube, ciemne włosy aż do ziemi. Teraz jest w niej lustro. Gdy dałam ramę do renowacji okazało się, że jest to jedna z pierwszych opraw robionych maszynowo. ALE okazało się również, że ma wadę produkcyjną i uważne oko zauważy, że w jednym miejscu wzór jest inaczej wykonany. To odkrycie bardzo mnie ucieszyło. Przy renowacji nie przerabialiśmy ramy na nową. Zostały na niej uszczerbki i plamki, które świadczą o tym, że rama jest bardzo stara. Gdy patrzę na nią, odkrywam piękno przemijania. Odnajdywanie cudowności w nastroju, samotności czy prostocie jest międzykulturowe. Są ludzie, którzy to czują i widzą.

Jestem posiadaczką wielu starych przedmiotów użytkowych i mam kilka antyków. Daję im drugie, trzecie, a nawet czwarte życie, bo są szlachetne. Ludzie powiadają, że przedmioty „mają duszę”. Nie wiem czy drzemie w nich dusza, ale wiem na pewno, że są prawdziwe. Nie chcę otaczać się plastikiem i sklejką, które sprawiają wrażenie tymczasowości. Nie czuję się w takim otoczeniu bezpiecznie.

Konsultacja indywidualna online

To samo obowiązuje w szafie. Moja prawie dziesięcioletnia torba Batycki, dobrze już wytarta na brzegach, w której trzeba było wymienić zamek, sprawuje się wciąż genialnie. Przez te przetarcia jest jakby bardziej moja. W dzisiejszych czasach zbyt mało dbamy o rzeczy, zepsuci przez ich nadmiar. A ja naprawiam, kiedy jest jeszcze sens to zrobić. Za każdym razem, gdy chwytam tę torbę, przypominam sobie jak odpadło mi ucho od poprzedniej. Stało się to podczas zaganianego dnia pracy, na Nowym Świecie w Warszawie. Wtedy mój mąż postanowił, że od razu kupi mi nową torbę w prezencie.

Wabi-sabi w modzie to wybieranie tkanin i surowców, które dobrze nam będą służyć przez kolejne, i kolejne lata, a nie zasilać kontenery i wysypiska śmieci. To naprawianie i przerabianie ubrań. Zresztą, nie tylko ubrań. Sukienkę można uszyć choćby z efektownej zasłony. Styl zaczyna się w głowie. Zapraszam Cię do przeczytania publikacji jak kupować z głową KLIK.

Ta idea, to także szacunek i miłość do własnego ciała, które z biegiem czasu wygląda mniej atrakcyjnie. Akceptacja jest przereklamowana, bo akceptować znaczy pogodzić się z czymś czego nie możemy zmienić, a to nie zmienia zbyt znacząco. Powtarzamy utarty frazes o akceptacji, jakbyśmy sami nie umieli myśleć. By żyć w pełni trzeba pokochać siebie samego, bo to pozwala nam odpowiednio się o siebie troszczyć, rozkwitać, mieć motywację do pewnych działań, jak rozwój czy dawanie siebie innym. Bo po co nam maskowanie i akceptowanie, jak możemy mieć więcej. Możemy podkreślać i kochać. Akceptacja to tolerowanie, miłość to odwaga i wolność. A tak na marginesie, gdybyś była zainteresowania wpisem: Perfekcjonizm – nie ma się czym chwalić, znajdziesz go tu KLIK.

Uwielbiam zdjęcia stylowych kobiet ze zmarszczkami, w siwych włosach, które są zadbane i uśmiechnięte od ucha do ucha, mają błysk w oku, niesamowitą siłę, która wychodzi przez monitor, przez kartkę.

Być może to ulotne, w kilku słowach oddać sens koncepcji wabi-sabi. Jest mi ona zaskakująco bliska. Dlatego, że bliska jest mi refleksja i szukanie czasu na delektowanie się. Wabi-sabi to rodzaj ascetycznego estetyzmu. Bardzo skupiającego się na szczególe, co lekko ociera się o moje motto firmowe „Piękno w szczególe”.

Wabi do przebywanie „poza”, może być nieposiadaniem, które rozwija duchowo, odosobnieniem. Ma dawać możliwość większej koncentracji na rzeczach drobnych i maleńkich, które nas otaczają, w sposób specjalny na przyrodzie. W ten sposób możemy dostrzegać piękno w rzeczach, w których na pozór występuje jego brak. To kontemplacja. Danie sobie czasu na doświadczanie i zadumę. Sabi to pojęcie zawierające elementy starzenia – rdzę, patynę, pęknięcia, nierówność, zmienność, kruchość. Oddaje też szacunek do przedmiotu, który wypływa z jego więzi z człowiekiem. Wabi jest więc sposobem postrzegania świata, sabi zaś cechą przedmiotu.

Gdy patrzę w dal,
nie ma ni kwiatów
 ni barwnych liści.
Jesienny zmierzch,
w sitowiem krytej chatce nad zatoką.
Nanbo Sokei

Wabi-sabi jest japońską koncepcją autentyczności, za którą często tęsknimy. W pewien sposób znajdziemy jej odzwierciedlenie w chrześcijańskiej prostocie, a nawet ascezie, od której może niepotrzebnie uciekamy, choć jesteśmy jej spadkobiercami mieszkając w środkowej Europie. Zachłystujemy się modą na minimalizm, a on jest wrośnięty w naszą kulturę pod innym pojęciem, które swą kategorią obejmuje szerzej i więcej.

Przy okazji serdecznie polecam Ci książkę, w której jestem absolutnie zakochana. Perfect imperfect. The beauty of accident age and patina autorstwa Karen McCartney to wyjątkowa publikacja. Łącząc autentyczność i piękno nietrwałości nie musimy tracić z oczu korzyści płynących z życia w XXI wieku. Technologię cyfrową można łączyć z technologią ręczną. Prowokujący tekst i zdjęcia, nad którymi warto się zatrzymać, pokazujące komfort, design i niezwykłą urodę. Książka, zagrzeje miejsce na dłużej w mojej niedoskonałej, prawie stu letniej, drewnianej, obdrapanej bibliotece z witrynką.

A Ty co myślisz o doskonałej niedoskonałości? Ciekawa jestem czy jest Ci bliska?

#osobistastylistka i #zakupyzestylistką

Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie ebook w formacie pdf lub epub "Styl - sztuka pięknego wizerunku". Zobacz dlaczego cenią go nawet eksperci z branży mody. Zyskaj więcej stylowych porad i wartościowej wiedzy, dzięki którym podrasujesz swój indywidualny styl.

EBOOK W PREZENCIE

EBOOK W PREZENCIE