Chyba nie bez powodu mówimy, że „znamy coś od podszewki”, czyli zdajemy sobie sprawę z czegoś, znamy to bardzo blisko. To jak w końcu jest z tą podszewką?
Tkaniny na podszewkę
Podszewka to kawałek tkaniny, po którym odróżnimy krawiectwo miarowe (ubierające sylwetkę w trójwymiarze) od szycia masowego (ubierającego sylwetkę na płasko). W krawiectwie, gdzie rzemiosło rządzi się swoimi regułami, a detale są starannie wykończone, podszewka będzie wszyta poprawnie, starannie i będzie cieszyć oko. Będzie też przede wszystkim zrobiona z innego materiału niż dostaniesz w zwykłej sieciówce. Tandetny poliester, który się po prostu drze i nie trzyma formy, a do tego nie przypomina strukturą ludzkiego białka, a więc nie ma właściwości higroskopijnych, tutaj zastąpiony jest bardziej szlachetną opcją. Może być nią: satyna jedwabna, modal, jedwab, muślin, bawełna. Do wyjściowych grubszych ubrań na podszewkę nada się mięsisty żakard, lub atłas. W gęsto utkanych tkaninach na spodnie i sukienki pomocny będzie ponge, albo lekka wersja tafty. Na zwiewne, pracujące z ruchem ciała sukienki, dobierajmy takie tkaniny, które możemy prać tak samo, jak materiał wierzchni. Gdy widzisz sukienkę z lnu, albo bawełny, a w środku łypie na Ciebie poliestrowa podszewka uciekaj szybko, gdzie pieprz rośnie. Przy atopowym zapaleniu skóry, czy innych problemach dermatologicznych poliester to naprawdę nic dobrego. Niestety jest on popularny nawet w markach premium, ale bądźcie wytrwali, „szukajcie a znajdziecie”.
Lepsze tkaniny to nie tylko dłuższe użytkowanie, ale przede wszystkim komfort związany z odprowadzaniem wilgoci, neutralizacją zapachów, nieelektryzowaniem się, które ściąga z powietrza cząsteczki brudu i strzela na skórze. Oddajmy sprawiedliwość poliestrowi, ma bowiem pewną pozytywną cechę, to znaczy trzyma kolor, a więc nie blaknie. Syntetyki w XXI wieku bywają przydatne, świetnie sprawdzą się np. na płaszcz przeciwdeszczowy, ale na podszewkę dotykającą ciała raczej nie.
Możliwości od podszewki
Ja sama szukam podszewek w sklepach internetowych, a gdy szyję u krawca, przynoszę mu komplet – tkaninę, podszewkę, guziki. Samodzielne wyszukanie pasującej podszewki to frajda. Można być wtedy z siebie dumnym i mieć coś wyjątkowego. Stać się na chwilę projektantem mody. Kontrastowy kolor podszewki, albo fikuśny, rzadko spotykany wzór mogą ożywić stylizację, nadać jej trochę świeżości, bądź dramatyzmu, jeżeli lubisz ekstrawaganckie wstawki.
Posuwam Ci myśl, że podszewkę w płaszczu, żakiecie, sukience, możesz wymienić u krawca na coś lepszego i z większą klasą. Dasz dzięki temu swoim ubraniom drugie życie, a może drugą szansę. Naprawdę warto spróbować, bo efekty są więcej niż zadawalające. Krojenie i szycie śliskiego materiału wymaga umiejętności i wprawy. Zrób to w miejscu, co do którego masz zaufanie.
Jeśli sukienki na chłodniejsze sezony nie mają wszytej halki, pomyśl o kupnie dwóch jedwabnych egzemplarzy. Jednej czarnej, jednej w odcieniu nude. W tej chwili jest tyle pięknych propozycji, że na pewno znajdziesz coś sensownego. To nie są już staroświeckie, odpychające modele w brzydkim żółtawym kolorze, ale nowoczesne i kobiece przyjemności. Pamiętaj, by halka nie była zbyt długa i żeby nie było jej widać z tyłu, w rozporku spódnicy, bądź sukienki. Inne materiały nadające się na halkę to dżersej, krepa i szyfon. Zwróć uwagę, aby halkę można było prać samemu w wodzie.
Rola podszewki
Podszewka naprawdę gra Oscarową rolę. To ona pomaga trzymać formę ubrania. Sprawia, że tkanina nie klei się do ciała, nie elektryzuje się. Dzięki niej nie mamy wypchanych bułek na łokciach, kolanach i pupie. Sprawia, że tkanina przewodnia stroju wygląda porządniej, a całość dużo dłużej nam służy, co oddaje ducha slow fashion, który jest mi bliski. Przeczytasz o tym tu – KLIK i tu – KLIK.
Gdy estetyczny, zadbany wizerunek, jest czymś dla Ciebie ważnym, to podszewka też taką być powinna.
Podszewka powinna być poddawana zawsze końcowej ocenie przed dokonaniem przez nas zakupu. Ułatwia decyzję na przykład podczas wyprzedaży, kiedy w jakiś sposób jeszcze się wahamy, lub straciliśmy zdrową ocenę sytuacji.
Jestem ciekawa, czy Ty zwracasz uwagę na podszewki? Daj znać wpisując komentarz.
#osobistastylistka
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.