Portret jako element kreowania wizerunku - Stylowa Moda

Portret jako element kreowania wizerunku

Codzienność
Izabela Jabłonowska
1 Komentarz

Dobry portret w dzisiejszych czasach to sprawa niezbędna. Sprawdź, jak powstawały moje zdjęcia, dlaczego warto poznać wcześniej fotografa i jak nieznajomy mężczyzna uratował mnie z mokrej opresji.

Od dawna myślałam o wykonaniu portretów, które będą oddawały ducha mojej osoby i będę mogła wykorzystać je w dalszym rozwoju działalności. Być może niepotrzebnie odkładałam tę sprawę na później, bo i tak listy „to do” powstają niczym Feniks z popiołów. Co na tych listach ubędzie, to znów pojawia się i zaprasza mnie do angażowania się czasem.

Zapewne bardzo wiele czynników składa się na wizerunek. Uważam, że do jednych z nich będzie należeć nie tylko nasz styl czy sposób bycia, ale też odpowiedni portret zawodowy bądź biznesowy, w zależności od profilu kariery i miejsca jego eksploatacji. Jest to element budowania marki własnej, ale też element kultury osobistej. W dzisiejszych czasach zdjęcia to nieodłączny element naszego życia zawodowego i towarzyskiego. Warto zadbać o odpowiednie, bo jest to narzędzie, jakim się posługujemy i przez które możemy wiele wygrać lub stracić.

Spotkanie na dobrej sesji jest zawsze bliskim spotkaniem. Fotograf chce nas poznać, nawiązać nić relacji. Tylko wtedy zdjęcia mogą być prawdziwe i oddawać nutę naszego charakteru. Fotograf analizuje, by najpierw powstał obraz w głowie. Prowokuje osobę do odpowiedniej mimiki i pozy ciała, szczególnie gdy nie jest obeznana z obiektywem. Jeśli się nie znamy z fotografem, potrzebna jest aklimatyzacja.

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>

Pasją Emilii Zaniewskiej są portrety. Emilia ma włoski temperament, miły uśmiech i jest w stanie nakłonić naturszczyka w modelingu do profesjonalnej pracy z ciałem. Ma  piękne, klimatyczne studio, w którym zdziczały myślą o zdjęciach człowiek, czuje się komfortowo i przyjemnie. Znamy się z Emilią kilka lat, co ułatwia pracę i jak mniemam, czujemy do siebie nić sympatii, bo całkiem dobrze rozmawia się nam na tematy wszelakie, począwszy od postępów nauki i sztuki, przez filozoficzny sens świata i prozie życia rodem z kuchni, na Michell Obamie skończywszy. Emilia zawsze podczas swojej pracy stara się wniknąć w głąb człowieka. Nie patrzy tylko przez pryzmat stylizacji i sytuacji, choć oczywiście na etapie końcowym wszystko się łączy, jednakże przy portrecie ważniejsze jest dla niej wydobycie unikalnych cech człowieka eksponowanych przez gest, spojrzenie, niewypowiedzianą, ale zagraną odpowiednio obecność. Podziwiam ją za to, że jest artystką, nie tylko rzemieślnikiem. To widać w jej pracach i czuć podczas współpracy. Efekt jest finezyjny i wysmakowany. Dzięki temu nad zdjęciem odbiorca chce się zatrzymać chwilę dłużej, zastanowić, przyjrzeć.

Termin sesji miałyśmy ustalony dużo wcześniej. Miał to być spokojny dzień, ale jak to zwykle bywa, przygoda zaczyna się od pierwszego kroku. Makijaż zrobiłam sama w domu. Skończyłam pakować wcześniej przygotowane ubrania i dodatki, a potem zadzwoniłam po taksówkę. Zapowiadało się na deszcz i doszłam do wniosku, że nie będę ryzykować efektownego układania włosów przez warunki atmosferyczne. Do studia dotarłam suchą nogą i zaczęły się przygotowania.

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>

Podczas trwania sesji zdążyłyśmy wybrać kilku faworytów zdjęciowych, pośmiać się i pożartować, ale też zrobić kilka wspólnych planów na przyszłość. Emilia stwierdziła, że stylistka to też człowiek i czasem musi zdjąć szpilki. To wyszło naturalnie, bo gdy oszczędzałam nogi podczas zmiany tła i dekoracji, buty wzięłam do ręki, a potem postawiłam na podłodze. Tym sposobem wyszły zdjęcia z butami, a jednak w bosych stopach, co całkiem dobrze wpisuje się również do mojego artystycznego wizerunku.

Gdy wyszłam od Emilii, wyczerpana, acz radosna, zrobiłam kilka kroków w stronę przystanku autobusowego. Dosłownie nagle zaczęło robić się ciemno, a z naganianych wiatrem kłębów chmur spadło kilka dużych kropel deszczu. Następnie niebo rozpruło się niczym przyciasna spódnica, a woda zaczęła chlupotać i lać się na ziemię łącząc ten ponury obraz – stylistki z walizką oraz odcinka drogi porośniętej trawą i małego mostku, gdzie nie można się nigdzie ukryć. Przez moment byłam z nimi jednością.

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>

Znienacka samochodem podjechał starszy mężczyzna, z siwą głową i wymalowanym spokojem na twarzy. Otworzył okno i pyta, czy wsiadam, bo ma wewnętrzne przeczucie, że musi mnie wybawić z opresji. A ja zatrzymana w tym kadrze moknę i łypię na niego niepewnie… Deszcz zaczął jeszcze mocniej walić. Wpadłam na tylne siedzenie wepchnięta własnym zdziwieniem i podmuchem porywistego wiatru. Transport miałam zapewniony prawie pod dom.  Przestało padać. Rozmowa między mną a kierowcą była krótka, ale krzepiąca i mądra. Usłyszałam kilka zdań, jakbyśmy znali się od dawna i wszystko o sobie wiedzieli. Na breloku od kluczy i desce rozdzielczej przymocowane były znaki Opatrzności Bożej. Na koniec mężczyzna powiedział o opiece, która czuwa nad nami, a ja, że dobro powraca.

Róbcie więc profesjonalne portrety. Przydadzą się Wam w życiu publicznym, zawodowym, prywatnym. Pomogą otworzyć szerzej skrzydła, poczuć się piękną, uczcić wyjątkową chwilę, a być może przeżyć małą lub dużą przygodę. Kto wie, czy w studio, czy już poza nim…

<img scr="https://stylowamoda.pl/osobista-stylistka-warszawa.jpg" alt="Zakupy-ze-stylistką-przegląd-szafy-analiza-kolorystyczna-kreowanie-wizerunku-warszawa-olsztyn-trójmiasto-poznań"/>

Już dziś zapraszam na kolejny wpis, gdzie będzie więcej zdjęć z opisanej sesji. Do zobaczenia!

Zdjęcia: Emilia Zaniewska

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący

Dołącz do zainspirowanych czytelników i pobierz bezpłatnie ebook w formacie pdf lub epub "Styl - sztuka pięknego wizerunku". Zobacz dlaczego cenią go nawet eksperci z branży mody. Zyskaj więcej stylowych porad i wartościowej wiedzy, dzięki którym podrasujesz swój indywidualny styl.

EBOOK W PREZENCIE

EBOOK W PREZENCIE