Wizerunek polityka

Styl
Izabela Jabłonowska
0 Komentarzy

Kształtowanie wizerunku to niezwykle ważny element strategii wyborczej. W pokazaniu polityka na spotkaniu publicznym czy w telewizji takie elementy jak ubiór, głos, gesty, są równie ważne jak sama wypowiedź!

W okresie wyborczym zawsze przeżywam mały niesmak estetyczny. Nie raz występowałam w mediach ogólnopolskich jako ekspert wypowiadając się w dziedzinie wizerunku polityków, udzielałam się w mediach lokalnych. Skończyłam kurs protokołu dyplomatycznego przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a nawet zostałam zaproszona przez TVN do komentowania stroju pierwszej pary na zaprzysiężenie Bronisława Komorowskiego. Niestety miałam chore dziecko i odmówiłam swojego udziału. Byłam osobą, która po raz pierwszy „ubrała Liroya w garnitur”, co podchwyciły tabloidy. Wtedy jednak nie wiedziałam, że faktycznie żart z orędziem noworocznym stanie się formą naszej polskiej rzeczywistości.

Nie jestem koneserką polityki, ale grzecznie chodzę zagłosować. Uważam, że to obowiązek każdego z nas. Wizerunek polityka kojarzy mi się oczywiście przede wszystkim z tym, co dana osoba sobą reprezentuje. Jednak nie o moralności, poglądach i asach w rękawie będzie ten wpis. Chyba, że asem stanie się aspekt ubioru, jako przedłużenie kompetencji osobistych i zawodowych.

Amerykańscy naukowcy, a oni tak jak starożytni filozofowie są niezawodni, zbadali procentowy wpływ różnych czynników na postrzeganie polityków przez wyborców, i tak 52% stanowi prezencja wizualna, tylko 7% treść wypowiedzi, reszta procent to inne czynniki… O tempora, o mores! Być może pomocny będzie dla Ciebie wpis “Psychologia ubioru, czyli co mówi ubiór o człowieku” – KLIK.

wizerunek polityka

Wizerunek polityka na plakacie

Jednym z najstarszych narzędzi marketingu politycznego jest plakat. Jego obecność zanotowano już w starożytnym Rzymie właśnie podczas kampanii wyborczej. Dziś mamy do dyspozycji kolor i zdjęcia, a typowymi elementami są fotografie polityków. Szkoda tylko, że te zdjęcia  i projekty graficzne plakatów wpadają w skrajności. W oczy rzuca się nieczytelność, zbyt dużo tekstu, lejące się fonty podpisu umieszczone na miejscu śliniaka, co wygląda jak powylewany obiad, pomarańczowe albo cudownie gładkie twarze. Czasem poddane upiększaniu tak wielkiemu, że trudno poznać człowieka, którego przecież znamy.

Skupmy się jednak na niefarcie wagi słowa w dzisiejszych czasach, ale na ubiorze właśnie. Warto zaznaczyć, że garnitur dla mężczyzny, a kostium dla kobiety nie zawsze jest idealnym rozwiązaniem. Ubiór polityka powinien być zawsze odpowiedni do sytuacji. Nie powinien być niedbały tam, gdzie wymagana jest powaga urzędu, ani nie przesadnie oficjalny podczas wizyt w terenie.

polityczny wizerunek

Polityczny savoir-vivre

Panowie rzadziej popełniają gafy, bo mają troszkę mniejszy arsenał możliwości. Łatwiej być poprawnym zakładając po prostu klasyczny garnitur. Niestety u naszych polityków, ani u panów, ani u pań trudno szukać byłoby prawdziwych wzorów do naśladowania. Wiele osób za wszelką cenę pragnie się wyróżniać, zamiast postawić na klasykę i zasady dress code – czyli ubraniowego savoir vivre. Politycy nie powinni lekceważyć swojego wyglądu, bowiem jest on tak samo ważny jak treść wypowiedzi, a jednym z ważniejszych kanałów dotarcia do wyborcy jest kanał wizualny.

W wielu sytuacjach nietaktem będzie rozpięta koszula bez krawata do garnituru, u pań krótkie spódnice, przepastne dekolty, hafty, groszki, kwiatki, koronki i falbanki. Natomiast dobrym akcentem jest czerwony bądź bordowy krawat, który pełni funkcję wykrzyknika i kieruje uwagę na twarz. Taki zabieg stosowali czołowi światowej klasy polityce i zwyczaj związany z psychologią stroju oraz protokołem przyjął się i w Polsce. Tylko, że w pewnym momencie nawet się wszystkim przejadł. Kilka lat temu czerwone i bordowe krawaty dopadł kryzys, bowiem wszyscy wyglądali jak klony, korzystające z usług tej samej marki. Mimo wszystko kanony ubioru pozostają niezmienne i warto z nich cały czas czerpać. A tam, gdzie możemy uwspółcześniać lub dobrać do naszego charakteru, typu urody, odcienia skóry, kształtu ciała i twarzy – dobrać najlepsze opcje.

wizerunek polityka 1

magazyn moda

Krawiectwo miarowe

Politykom brakuje elegancji i dystynkcji, a przecież ubiór to kolejny element naszej krytyki i oceny. Idealną opcję stanowi szycie – made tailoring. Warto zamówić garnitur, kostium, marynarkę, sukienkę lub koszulę u świetnego krawca, a mamy takich artystów-rzemieślników, którzy zrobią to popisowo. Wtedy idealnie dopasowany fason nie tylko pozwoli na komfort gestów wyborczych, ale też nie schowa kołnierzyka koszuli, nie zrobi harmonijki z nogawek i stracha na wróble w obrębie ramion. Ubranie dopasowane do potrzeb wygląda zawsze bardziej jak druga skóra, jakby było „bardziej własne”. Sprawia wrażenie, że jesteśmy bardziej profesjonalni, dodaje luksusowego sznytu. Rozwiązuje też problemy, kiedy borykamy się z dysproporcjami ciała, a nie możemy stworzyć tzw. zestawów kombinowanych.

styl dam polityki

Przemyślane dodatki

Biżuteria u kobiet powinna być nie za duża i stonowana jak cała garderoba. Nie może być też za mała i sensualna. Takie dodatki giną na zdjęciach, ewentualnie wyglądają, jakby coś się do nas przyczepiło. Nie bójmy się stosować akcesoriów mody, to one stanowią kropkę nad „i” oraz mówią o nas samych. Wybierając drobiazgi trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem. Bardzo ważne jest dobranie charakterystycznych elementów stroju podnoszących rozpoznawalność, ale też budujących wyobrażenie o danej osobie, przemawiających za nią. Na początek zachęcam do postawienia na dobre buty i torbę/teczkę.

Dress code w polityce

Według etykiety polityków najczęściej obowiązuje tzw. strój nieformalny. Dla mężczyzny jest to garnitur i krawat, dla kobiety sukienka sięgająca do kolan bądź kostium ze spódnicą/spodniami. Krawaty powinny być z tkanin naturalnych, szczególnie z jedwabiu. Stanowczo odradzam noszenia krawata w niewyrazistym kolorze czy z dużym wzorem w formie kolorowej plamy. Krawat może posiadać mały, dyskretny ornament geometryczny lub florystyczny. Kolor krawata musi być ciemniejszy od koszuli i bardziej intensywny od marynarki. Koniec krawata powinien sięgać paska u spodni.

Politykowi nie wypada nosić szarych butów do garnituru. Warto też dodać nieśmiertelną uwagę o niezakładaniu przykrótkich skarpetek. W końcu, gdy siadamy nogawka spodni się unosi i raczej nikt nie chce świecić gołą łydką. Politycy w stroju nieformalnym nie mogą nosić spinek do krawata, takowa może pokazywać zasobność kieszeni rażąc wyborców. Jest też nie odpowiednia w naszym kontekście kulturowym, ale to temat na inną opowieść.

Mile widziane kolory to m.in. granat, szary, niebieski, tylko na specjalne okazje czerń. Kolory te podkreślają siłę i odpowiedzialność. Grafit poprawia komunikację międzyludzką, oznacza otwarcie na merytoryczną rozmowę. Polecam serdecznie też wpis “Znaczenie kolorów w ubiorze – komunikacja niewerbalna, która działa” – KLIK.

Ubiór polityka powinien być przede wszystkim wyrazisty i dobrany do typu urody, by potencjalni wyborcy mogli zapamiętać konkretną osobę. Dlatego warto zainwestować w siebie i poddać się analizie kolorystycznej oraz poprosić o pomoc eksperta, który zadba o nasz wizerunek w sposób profesjonalny.

Na zdjęciach fragment z wielostronicowego artykułu opublikowanego w magazynie “Coaching” na podstawie książki mojego autorstwa “Ubierz się w uśmiech” – KLIK i  wystąpienia na temat wizerunku polityków.

Izabela
Autorka Izabela Jabłonowska

Moją misją jest wspieranie innych poprzez mądrą, wartościową i wysmakowaną inspirację. Zwrócenie uwagi na szczegół, jakość, pochodzenie, historię. Ten blog może być dla Ciebie wartościowym miejscem, gdyż często słyszę od innych, że potrafię ciekawie opowiadać. Być może jestem jedyną w swoim rodzaju kobiecą wersją Hakawati, opowiadacza historii z powołania i przeznaczenia. Kiedy coś tworzę czuję radość, spełnienie, wolność. Uważam, że klasyka jest piękna, a być elegancką kobietą to znaczy mieć dobre maniery, a nie najmodniejszą parę szpilek. Dziękuję, że jesteście i mnie wspieracie, dzięki Wam mogę robić to, co kocham. Prywatnie jestem żoną i mamą 3 dzieci.

Do góry

Prawa do wszystkich publikacji i zdjęć na blogu należą do firmy Stylowa Moda Izabela Jabłonowska. Nie wyrażamy zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie w celach komercyjnych.

Zobacz także

Zobacz więcej

Newsletter

Stylowy, ekskluzywny, inspirujący