Może codziennie zaglądając do szafy niczym starożytny mistrz filozofii myślisz: „moda mnie nie dotyczy”? Staję się smokiem zionącym ogniem i mam ochotę Cię porwać i pokazać jakim ignorantem jesteś. Ignorujesz miliony ludzi, którzy nie tylko szyją i dziergają, ale również tych, co modę badają od strony naukowej, prognozują trendy, organizują wystawy łącząc modę ze sztuką, przygotowują pokazy i kampanie, tworzą biznesy. Przez to lekceważysz swoje wybory zakupowe, i ich konsekwencje dla losów świata. Chodzisz cały czas nago czy nosisz ubrania, które ktoś stworzył? Dlaczego więc nie warto zaprzątać sobie głowy stylem?
- Bo styl to okazywanie szacunku innym
Pewne kanony związane z ubiorem były wypracowywane nie przez dziesiątki, ale setki lat. Powstały po to byśmy bez względu na pochodzenie etnograficzne, kulturę czy wyznawaną religię okazywali sobie wzajemnie szacunek. Oczywiście moda, jak każda inna dziedzina podlega ewolucji, a nawet rewolucyjnym i obyczajowym przeobrażeniom. Wystarczy przytoczyć choćby temat gorsetu i jego wpływu na zdrowie, a ucieszymy się, że narzędzie tortur w starym wydaniu, zniknęło ze zwyczajnego życia i wzorów kobiecej urody. Jednak wiele zasad długości czy okoliczności jest słusznych i niezwykle pomocnych. Stanowią drogowskaz, z którym dużo łatwiej się poruszać po meandrach mody.
Modę zrozumiesz dzięki jej historii. Ciekawym jest, że podczas przygotowań do kongresu wiedeńskiego dyplomaci z różnych stron świata postarali się o wyznaczenie regulaminu stroju, którym miały kierować się osobistości, by nie urazić drugiej strony lub nie sprowokować zniesmaczenia. Tak powstały pierwsze zasady dress code, które w lekko zmodyfikowanej formie są nie tylko narzędziem współczesnej dyplomacji, ale również wyznacznikiem dobrych manier, ludzi działających w biznesie. Nawet więcej – wyznacznikiem skromności, odpowiedniości, dostosowania, szacunku do pory i miejsca, do ludzi których wszyscy spotykamy na swojej drodze zawodowej i prywatnej. [1]
Dlaczego więc zaprzątać sobie głowę stylem, gdy możemy przyjść w japonkach na ważne przyjęcie, zabłysnąć gołymi czterema literami w biodrówkach, gdy schylimy się przed uczniami w klasie, uraczyć głębokim dekoltem pacjentów w szpitalu, może od tego poczują się lepiej. Wszak miło iść do urzędu w ważnej sprawie ucieszyć oko pierwszokomunijnymi, tandetnymi bluzkami z białej, prześwitującej koronki, albo do banku, gdzie wygodnie jest paniom cały dzień śmigać w kilkunastu centymetrowym obcasie i uwodzicielskim szwem na pończochach/rajstopach. W kościele same mini, bo wszystko do kolan już wyprzedali, gołe ramiona bo gorąco, na cmentarzu 1 listopada tandetny pokaz mody, a o gustach się przecież nie dyskutuje. Francja, elegancja. Żyć, nie umierać.

Płaszcz krawiectwo miarowe/ Sukienka RC Royal Collection/ Buty Venezia/ Torebka Sara Burglar/ Okulary Dolce&Gabbana/ Zawieszka Dorian Grabowski
Zdjęcia Studio Zaniewska
- Bo i Ciebie będą bardziej szanować
Trudna sprawa, przecież powinniśmy szanować się nawzajem zawsze i wszędzie. Jednak doświadczenie uczy, że jesteśmy traktowani lepiej i z większym szacunkiem, gdy nasz wizerunek jest zadbany. Nie będę rozpisywać się o kwestii oceniania naszych możliwości zakupowych w sklepie przez personel na podstawie stroju. Na co dzień w pracy i w domu wyrabiasz sobie swoją markę, markę osobistą. Jak mają Cię inni szanować, gdy wyglądasz jak zwykła fleja, której nie chce się dobrać pod kolor góry z dołem.
- Bo zyskasz lepszy status społeczny
Mówi się ubieraj się stosownie do stanowiska, jakie pragniesz zdobyć. To jak samospełniająca się przepowiednia. Lepiej wyglądasz, lepiej zarabiasz. Dostajesz intratniejsze propozycje współprac, a ludzie chcą przebywać w Twoim towarzystwie. Tak, tak, trochę rozumu w głowie też się przyda, tylko że sposób ubierania jest przedłożeniem kompetencji zawodowych. Ważne zadania zostają powierzone osobom, które wyglądają na takie, że sobie z nimi poradzą. Status społeczny nie jest tożsamy z rolą, jaką odgrywasz w społeczeństwie. To najczęściej przypisanie danej pozycji. Dlatego, gdy troszczysz się nie tylko o swoją reputację (wizerunek związany z wnętrzem, postępowaniem, sposobem bycia), lecz również o wizerunek zewnętrzny jesteś znacznie znośniej odbierana. Status społeczny to także osoby, które Cię otaczają. Ludzie na pewnym poziomie intelektualnym wolą przebywać w gronie, które wygląda po prostu dobrze, choćby w ramach sentencji „z kim się zadajesz, taki się stajesz”. A chcemy nawzajem pomagać sobie rosnąć.
- Bo będziesz wyglądać lepiej
Każdy z nas chce wyglądać dobrze. Wkładamy wiele wysiłku by dbać o urodę i sposób ubierania. Cieszy nas każdy komplement, nawet gdy sumitujemy się, że samo wszystko wyszło, bez zbędnej troski. Przyjemnie być zadbanym i pachnącym, a ubranie odczuwać jako drugą skórę. Mieć frajdę z tego jak wyglądamy, odczuwać radość, która dodaje skrzydeł. Tu wpis o tym, czego możesz nauczyć się od ikon stylu – KLIK.
- Bo będziesz się częściej uśmiechać
Na ten temat przeczytasz cały artykuł poparty naukowy badaniem tutaj – KLIK. W tekście o wymownym tytule „Co ma uśmiech do stylu”. Zapraszam, zajrzyj.
- Bo moda daje spełnienie poprzez wyrażanie siebie
Próżni i puści ludzie istnieją w każdej branży i mogą mieć zainteresowania każdą dziedziną. Wyrażanie siebie to radość z tego kim jesteśmy i początek drogi do tego, kim chcemy się stawać. Moda jest pewną kreacją rzeczywistości. Pozwala scharakteryzować sposób odczuwania i myślenia. Malujesz obraz siebie poprzez narzędzia takie jak tkanina, faktura, kolor, czy forma.
- Bo to ciekawa podróż
Nie tylko do świata mody, ale do świata kultury i sztuki. To obcowanie z pięknem. Poszukiwanie stylu i nieustanne zadawanie sobie pytań – kim jestem, co lubię, kto i co mnie stymuluje i fascynuje, kiedy odczuwam wygodę, a z czym się męczę, co mnie określa, jakie są moje priorytety i wartości. Te pytania warto zadawać sobie często, bowiem jako ludzie wciąż ewoluujemy. Styl to proces związany ze samodoskonaleniem, zarówno wizerunku, jak charakteru. Odnaleźć inspirację znaczy zakochać się w nowych ideach wyruszając w podróż mentalną, albo fizycznie w miejsca, które zostawią w nas ślad. Styl to poznawanie i poznanie, które staje się podczas drogi.
- Bo piękno daje odpoczynek, a brzydota męczy
Nawet postacie wielkie postacie historyczne związane z polityką, kulturą i religią starały się lub starają się dbać o wizerunek. Od starożytności po czasy nam współczesne. Druga sprawa jest taka, że trudno złapać oddech w otoczeniu kiczu. Styl związany z estetyczną wizją siebie staje w parze z pięknem. Piękno natomiast to kategorią dobra. Wyraża harmonię, proporcję, umiar i może być odbierane poprzez zmysły.[2]
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu Piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeżeli nie nosimy go w sobie.
Ralph Waldo Emerson
- Bo styl jest dla inteligentnych ludzi
Ludzie bogaci osobowością i inteligencją nie zatrzymują się na trendach. Szukają indywidualnego stylu, co oznacza, że znają zasady dobrego smaku w ubiorze, posługują się kolorystycznym kluczem, zachowują zasady savoir-vivre. Nie zatrzymują się na wizji siebie sprzed lat, lecz ciągle uaktualniają i dopracowują swój wizerunek zachowując przy tym dystans i poczucie humoru. Próżni i puści ludzie zajmują się pielęgnowaniem rozpasanego konsumpcjonizmu. Są sterowani przez marki i reklamy jak lalki, pociągane za sznurki. Żyją bardziej życiem innych, niż swoim własnym.
Elegancja w ubiorze zdradza elegancję intelektualną Salvador de Madariaga
- Bo styl porządkuje życiowe wybory
Styl to mniej, zamiast więcej. Gdy będziesz już pewna, co odzwierciedla Twoją osobowość i w czym naprawdę promieniejesz oszczędzisz wiele czasu i pieniędzy. Koniec z niedopasowanymi ubraniami, które nudzą zamiast cieszyć, z obniżeniem nastroju spowodowanym wyglądem przypominającym stracha na wróble i rozpuszczaniem finansów podczas mało intratnych inwestycji zakupowych typu ostatki krzyk mody. W momencie, w którym jesteś przekonana, co zostało dla Ciebie stworzone i jakie masz potrzeby, omijasz szerokim łukiem wątpliwej jakości ubrania i dodatki. Stawiasz na klasę i styl. Wybierzesz kurs, o którym marzyłaś lub ekscytującą podróż zamiast kolejnej torebki z sieciówki. Wiesz, że dzięki byciu lepszą wersją siebie, inspirującą innych, stajesz się ikoną stylu. Wtedy zastanawiasz się nad etycznym aspektem świata mody, co niewątpliwie wpływa na budowanie swojego wizerunku poprzez zarządzanie garderobą i ratujesz świat. Zobacz, możesz zostać bohaterką. Wszak małe czyny mogą mieć ogromne znaczenie, a „trzepot skrzydeł motyla spowodować burzę piaskową”.
Do prawdy, nie warto zaprzątać sobie głowy stylem… Znacznie korzystniej jest puścić wiosła i popaść w zobojętnienie. Mieć brokuł na głowie zamiast estetycznej fryzury, powyciągane, tandetne ubranie zamiast harmonijnej z osobowością i aparycją stylizacji, a na nogach buty wołające o pomstę do nieba zamiast zadbanych i dopasowanych do stroju. Ławo żyć w takiej niedbałej awangardzie i powiedzieć, że ma się wszystko gdzieś, jest się z tego dumnym. Tyko czy aby na pewno?
#osobistastylistka i #zakupyzestylistką
Gdy Twoim marzeniem są #usługiosobistejstylistki, #zakupyzestylistką, #przeglądszafy, #analizakolorystyczna lub #stylizacjaonline, #stylistkaonline – sprawdź dostępne propozycje, które przygotowała dla Ciebie #osobistastylistka SKLEP – usługi stylistki.